Workers & Resources: Soviet Republic
Autor nie podał jeszcze opisu w twoim języku.
Manage all aspects of your own republic with planned economy, including mining resources, manufacturing goods, construction, investments, and citizens too. Create your own industrial complexes with loading and unloading stations, storage, warehouses, and factories. Build the infrastructure and manage its traffic, including roads, railways, sidewalks, conveyors, wiring, and pipelines. Wisely place and connect factories, houses and warehouses, and make the most efficient connections. Plan and build the living areas with everything your citizens may need to live their happy life, such as playgrounds, cinema s, taverns, and shops. Send your citizens to the mine to get coal, iron and other natural resources; or send them to the fields to pick up the crops; or take them to factories to produce manufactured goods. Sell and purchase resources and goods from western countries or other soviet countries to get dollars or rubles and buy the products or resources you need.
Steam User 29
To nie jest zwykły city builder. Tu nie budujesz miasta, tu budujesz socjalizm, a socjalizm, jak wiadomo, nie wybacza błędów w logistyce. Zapomniałeś o dostawach węgla? Gratulacje, pół republiki zamarzło, drugie pół protestuje, a trzecie (nie pytaj jak) jest pijane.
Gra zaczyna się niewinnie: kilka bloków z wielkiej płyty, asfaltowa droga, autobus. Po trzech godzinach:
importujesz stal z zagranicy, bo twoja huta nie działa,
huta nie działa, bo nie ma pracowników,
pracowników nie ma, bo autobus się zepsuł,
autobus się zepsuł, bo nie było części,
części nie było, bo zapomniałeś podłączyć magazyn,
a magazyn… był źle podłączony od początku.
I nikt ci tego nie wybaczy. Gra patrzy na ciebie chłodno i mówi:
„Towarzyszu, plan był dobry. Wykonanie – kontrrewolucyjne.”
Steam User 18
Polecam
Są gry, które pozwalają budować miasta.
I jest też Workers & Resources: Soviet Republic - gra, która każe ci organizować całe państwo jak spocony planista gospodarczy po trzech kawach i jednym kryzysie energetycznym.
To nie jest kolejny kolorowy city builder, gdzie stawiasz kilka domków, dwa parki i nagle mieszkańcy śpiewają z radości. Tutaj źle ustawiona linia autobusowa potrafi rozwalić pół gospodarki, brak prądu zamienia republikę w lodówkę bez kabla, a jeden źle ustawiony semafor potrafi zatrzymać transport stali na kilka lat świetlnych.
I właśnie dlatego ta gra jest genialna.
Na początku człowiek myśli:
„Aaa, zbuduję sobie małe miasteczko”.
40 godzin później:
liczysz napięcie linii wysokiego napięcia,
planujesz logistykę żwiru,
uczysz się sygnalizacji kolejowej lepiej niż PKP,
a widok działającej fabryki asfaltu daje większą satysfakcję niż wygrana w większości współczesnych gier AAA.
Ta gra nie prowadzi za rękę.
Ona bierze cię za kark i mówi:
Towarzyszu, albo nauczysz się planować, albo naród zamarznie zimą.
Próg wejścia jest brutalny. Interfejs momentami wygląda jak panel sterowania elektrowni z 1983 roku, tutorial potrafi zostawić człowieka bardziej zagubionego niż księgowego w PRL-u, a pierwsze kilkanaście godzin to głównie gaszenie pożarów własnej niekompetencji.
Ale kiedy wszystko zaczyna działać…
Kiedy pociągi kursują idealnie, fabryki produkują, obywatele mają ogrzewanie, a republika zaczyna być samowystarczalna - człowiek czuje dumę jak przy własnoręcznie wybudowanym mieście z betonu i potu.
To bardziej symulator gospodarki i logistyki niż zwykły city builder.
Trochę jakby skrzyżować Cities: Skylines, Factorio i zbiorowy ból egzystencjalny Europy Wschodniej.
Nie dla każdego.
Ale jeśli lubisz gry wymagające myślenia, planowania i cierpliwości — to jest absolutny potwór gatunku.
Steam User 16
bardzo fajna gra można bezkarnie głodzić ludzi albo spowodować u nich raka płuc stawiając elektrownie węglową w środku miasta a nawet wywołać chorobę po promienna stawiając zakład wzbogacania uranu stawiając go 15 metrów od elektrowni węglowej oraz poprowadzenie torów kolejowych przez środek miasta z lokomotywą napędzoną silnikiem diesla ktura wiezie uran z kopalni do zakładów wzbogacania uranu aby pużniej sprzedać go na wschód.I jeszcze jeden plus to to że niedaleko mojego miasta jest jezioro z kturego biorę wodę pitną dla mojego miasta a zarazem wypierdalam ścieki i na tym jeziorze jest wyspa na której postawiłem 4 domy dziecka i nazwałem ją little saint james i domy dziecka imienia Jeffrey'a Epsteina i codziennie autobusy wiozą dzieci ze szkół na tą wyspę
Steam User 6
Workers & Resources: Soviet Republic to zdecydowanie najlepszy city-builder, w jaki grałem. Klimat ZSRR robi robotę – wszystko jest tu świetnie odwzorowane, od bloków po przemysł i całe zarządzanie republiką.
Rozgrywka jest mega rozbudowana – nie ma tutaj prostych rozwiązań jak w SimCity, wszystko trzeba ogarnąć samemu: produkcja, transport, edukacja, energia, surowce, nawet kolej czy lotniska. Satysfakcja z ogarnięcia własnego, dobrze działającego państwa jest ogromna. Każda decyzja ma znaczenie, a jak coś nie wyjdzie, to serio czuć, że trzeba kombinować.
Podoba mi się też klimat – muzyka, wygląd budynków, nawet zwykła szarość tego świata wciąga. Gra jest wymagająca, ale przez to daje mnóstwo satysfakcji. Można spędzić tu setki godzin i cały czas odkrywać nowe rzeczy.
Jak ktoś lubi city-buildery i nie boi się wyzwania, to serio polecam. Mega produkcja, której nie da się porównać do żadnej innej gry tego typu.
Steam User 8
It's really fun and stand out form other city builders.
Steam User 8
Bardzo dobra gra (dalej jej nie rozumiem) i oto etap przechodzenia tej gry
-kupujesz gre
-instalujesz gre
-zaczynasz budowac pierwsze budynki
-uznajesz ze zycie w komunizmie bylo dobre
-transformujesz sie w komuniste
-wykonujesz zamach stanu i stajesz sie dyktatorem Polski
- zmieniasz ustroj na Komunizm
-Pochłaniasz cały świat w komunizm
-Uznajesz ze to byl dobry pomysl nie zwracajac uwagi na glod i zydow
-
Steam User 4
Lubie city buildery więc ta gra przykuła moją uwagę bo odgrywa się ona w czasach związku radzieckiego przez co czuć ten klimat przez monitor. podziwiam mechaniki takie jak zarządzanie obywatelami (czy są lojalni wobec władzy, wykształcenie, sport itd.) oraz wciągające jest rozwijanie takiego miasta, budowanie fabryk i później stawianie fabryk które potrzebują poprzednią fabrykę i tak dalej. Grę polecam tym którzy mają czas i cierpliwość bo czasami ta gra potrafi wkurzyć. miłego dnia życzę dla osób którzy to czytają :)