Tacoma
Autor nie podał jeszcze opisu w twoim języku.
Tacoma is a narrative adventure set aboard a high-tech space station in the year 2088. As you go about your mission, you’ll explore every detail of how the station’s crew lived and worked, finding the clues that add up to a gripping story of trust, fear, and resolve in the face of disaster. At the heart of Tacoma is the facility’s digital surveillance system, which has captured 3D recordings of pivotal moments in the crew’s life on the station. As you explore, echoes of these captured moments surround you. You’ll use your ability to rewind, fast-forward, and move through the physical space of these complex, interwoven scenes to examine events from every angle, reconstructing the multi-layered narrative as you explore. Tacoma is the next game from the creators of Gone Home, and carries on that tradition of detailed, immersive, and powerful storytelling, while pulling players deeper into the narrative than ever before.
Steam User 0
Quite nice story but this is not a game, this is not even a interactive movie. There are no puzzles, challenges, or other gameplay elements. Just a story to watch. Plus, the fattest astronauts in space history.
Steam User 0
Widocznie lubię sobie życie utrudniać. To już kolejny raz gdy biorę na warsztat grę, która jest symulatorem chodzenia, a jako że jest to symulator chodzenia, to muszę się mocno napracować by zrobić recenzję bez znaczących spojlerów. Sprawy nie ułatwia fakt, że gra dzieje się na pokładzie niezbyt dużej stacji kosmicznej, i w zaledwie kilku lokacjach. Zrobię co w mojej mocy żeby umożliwić wam odkrywanie tego tytułu na własną rękę.
Tacoma dzieje się w całości na stacji kosmicznej. Zostajemy tam wysłani przez korporację Venturis, która chce odzyskać pokładową SI. Coś niepokojącego wydarzyło się na pokładzie, ale nasza bohaterka nawet nie piśnie słowem. Tak samo jak w Gone Home będziemy na własną rękę odkrywali, co konkretnie wydarzyło się na księżycowej orbicie. Pomoże nam w tym system rozszerzonej rzeczywistości, który pozwala przewijać, zatrzymywać i przyspieszać wydarzenia na ekranie. Każde nowe pomieszczenie to historia do odkrycia, ukryte listy, wpisy w komputerze, zamknięte szafki. Będziemy kluczyć z miejsca na miejsce, wpisywać hasła, łączyć wątki i świetne się bawić. System AR przypominał mi bardzo „braindance” z Cyberpunk 2077, tyle że tutaj możemy się swobodnie przemieszczać pomiędzy bohaterami, a wszystko jest ostre jak żyleta. Wydarzenia pomiędzy pomieszczeniami nie zawsze są ustawione chronologicznie, czasami zamiast wydarzeń sprzed trzech dni mamy takie, które cofają nas parę tygodni przed.
Wgłębiamy się w historie członków załogi, ich dramaty, sytuacje rodziną, warunki na ziemi roku 2088. Przede wszystkim próbujemy odkryć – co się tutaj do choler y wydarzyło. Do samego końca nie byłem pewien w którą stronę gra podąży fabularnie. Obstawiałem różne warianty z popularnych filmów, nawet z tych mających 50 lat na karku. Jednak twórcy mnie pozytywnie zaskoczyli, obstawiałem inny scenariusz i wzięło mnie to z nienacka. Oprócz niezłej historii mamy całkiem ładne widoczki, świetną muzykę i całkiem udany system fizyki, w którym możemy podnosić, rzucać różnymi przedmiotami, używać różnych urządzeń na statku a nawet grać w bilard.
Jeśli chcecie zrelaksować się w przyjemnej grze na trzy godziny to Tacoma jest dla was. Bardzo miłe doświadczenie.
Ps: „Recenzja” napisana przeze mnie, czyli:
Zły niedobry zteam nie pozwala pisać jeśli gra nie została zakupiona bezpośrednio przez nas.
Steam User 0
6,5/10