Stray
Autor nie podał jeszcze opisu w twoim języku.
About This Game
Lost, alone and separated from family, a stray cat must untangle an ancient mystery to escape a long-forgotten city.
Stray is a third-person cat adventure game set amidst the detailed, neon-lit alleys of a decaying cybercity and the murky environments of its seedy underbelly. Roam surroundings high and low, defend against unforeseen threats and solve the mysteries of this unwelcoming place inhabited by curious droids and dangerous creatures.
See the world through the eyes of a cat and interact with the environment in playful ways. Be stealthy, nimble, silly, and sometimes as annoying as possible with the strange inhabitants of this mysterious world.
Along the way, the cat befriends a small flying drone, known only as B-12. With the help of this newfound companion, the duo must find a way out.
Stray is developed by BlueTwelve Studio, a small team from the south of France mostly made up of cats and a handful of humans.
Steam User 12
Bardzo przyjemna historia. Lekko dystopijna, przedstawiająca przyszłość jako zagładę dla ludzkości, a odrodzenie dla naszej planety. Mimo że nie jest to długa gra, to bardzo polecam, bo wolę soczyste pare godzin niż tasiemca bez charakteru!
Steam User 4
Co tu dużo mówić – to jest mini-arcydzieło. Najwspanialszą rzeczą w Stray jest oczywiście to, że gramy kotem. Jest to unikalne i niesamowicie przyjemne doświadczenie, a twórcy doskonale odwzorowali "kotowanie": można miauczeć, kiziać się o nogi robotów, drapać, a przede wszystkim – zrzucać rzeczy. Coś świetnego i po prostu uroczego.
Ale Stray to nie tylko bycie kotem. Klimat tej gry jest fantastyczny. Miasto (szczególnie slumsy) jest ponure, mroczne, ale jednocześnie pełne tajemnic, które nakłaniają nas, by cały czas szukać odpowiedzi na pytanie: "dlaczego to wszystko tak wygląda?". Historia, którą odkrywamy – zarówno miasta, jak i naszych towarzyszy (robotów i jednego, bliskiego kompana) – jest niesamowita.
Rozgrywka idealnie pasuje do klimatu. Zagadki są bardzo przyjemne. Nie są za ciężkie, bo to gra stworzona, żeby "pochillować" i cieszyć się byciem kotem, ale czasami faktycznie trzeba nad nimi chwilę pomyśleć. Sam gameplay jest bardzo prosty i przyjemny, co jest ogromnym plusem.
Czy gra jest krótka? Tak. I to jest jej jedyny mały minus – chciałoby się zostać w tym świecie dłużej i dowiedzieć się o nim jeszcze więcej. Ale z drugiej strony, jak na tak krótką grę, historia jest opowiedziana naprawdę świetnie.
To po prostu świetne przeżycie i super spędzony czas. Gra jest dosłownie dla każdego, a dla kociarzy to absolutny "must pplay"
(Warto poczekać na promocję, ale zdecydowanie warto!)
Steam User 5
Gramy kotkiem, który trafia do świata robotów z plagą zurków. Gierka wciągająca, momentami mroczna historia, zagadki nie są trudne i przyjemny dla ucha soundtrack. Grafika - Super kolory i świat przypominający cyberpunkowy świat. Gra zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie i warta zagrania, oceniam 10/10 i polecam!
Steam User 3
Stray kiedy kot wchodzi w świat, a ty nie masz pojęcia, jak to ogarnąć!
Właśnie skończyłem grać w Stray, grę, która udowadnia, że koty są nie tylko mistrzami kradzieży twojego serca, ale także podbijają cyberpunkowe miasta. Stray to gra, w której wcielasz się w kota. Tak, dobrze przeczytałeś, to *kot*. Niby nic wielkiego, ale z każdą sekundą grasz w grze o kotach, zaczynasz rozumieć, że twoje życie już nigdy nie będzie takie samo. Przeżywasz emocje, jakbyś właśnie dostał paczkę jedzenia z kocim żarciem, a potem patrzysz, jak twój kot ignoruje cię przez kolejne 8 godzin. Oto recenzja pełna zabawy i śmiechu.
1. Wstęp: Bycie kotem w post-apokaliptycznym świecie
ra zaczyna się w dość typowy sposób: twój kot (o imieniu... nie, nie podałem imienia, bo kto by pamiętał takie rzeczy?) traci swoją paczkę kocich przyjaciół w tragicznych okolicznościach. Działa tu jedna zasada: "Jeśli nie chcesz, żeby twój kot cię ignorował, nie zostawiaj go samego w takim świecie". Wędrujesz przez zrujnowane, futurystyczne miasto, pełne robotów i dziwnych stworzeń. I teraz wyobraź sobie, że twój kot nie dość, że musiałby przejść przez taką masakrę, to jeszcze ma siłę patrzeć na te wszystkie pękające koraliki z drutu i zrujnowane ruiny z przerażeniem w oczach.
Mechanika gry: Przewróć mi wszystkie kubki!
Stray to klasyczny przykład gry, w której koty dostają swoje pięć minut chwały, a ty musisz zrozumieć, że nic, absolutnie nic, nie jest na twoją korzyść. Więc co robi twój kot? Wchodzi na każdą powierzchnię, na którą może wejść – no, może z wyjątkiem twojego komputera, bo on to zawsze obiera jako najwyższy cel! Wiesz, te rzeczy, które stawiasz na biurku i masz nadzieję, że nie przewrócą się? Tak, koty w Stray potrafią przewrócić je wszystkie. Raz za razem. Tak jakby chciały ci powiedzieć: "To, co zbudowałeś, to nic. Ja jestem władcą chaosu".
Chodzenie po mieście jest jak poruszanie się w najbardziej zaskakujących miejscach, gdzie co chwilę naciskasz przycisk „przewróć” (i przewracasz). Potem patrzysz na komputerową wersję kota, jak on zachowuje się dokładnie jak twój kot w rzeczywistości – wskakuje na biurko, a potem zaczyna drapać laptopa, jakby za chwilę miało się wydarzyć coś super ważnego, czyli... twój komputer przestaje działać.
Kota-ratownika: Ja ratuję świat, ale co z moim snem?
Chociaż może się to wydawać jakby koty tylko spędzały czas na przewracaniu kubków, w *Stray* twój kot naprawdę ratuje świat. Okej, może nie całkowicie, ale przynajmniej część tego świata. Zaczynasz współpracować z robotami, które nie mają bladego pojęcia, co to jest „węch”, ale za to próbują naśladować koty. Tak, tak, te same roboty, które rozmawiają jak twój dziadek po kilku kieliszkach za dużo. Kot wyciąga z nich wszystko, co możliwe, i chociaż świat stoi na krawędzi zniszczenia, twój kot chyba bardziej skupia się na spaniu w dziwnych miejscach i szukaniu, kto w tym mieście postawił pudełko.
Grafika: Kocie kadry w HD!
W tej grze jest tyle miejsca do robienia kocich rzeczy, że aż nie wiem, czy bardziej się śmiałem z samego kota, czy z tego, jak pięknie zrobili świat, w którym on się bawi. Mamy futurystyczne miasta pełne neonów, roboty o dziwnych kształtach, a kot? Kot jest w tym wszystkim jak... kot, po prostu. Wchodzi na każdą powierzchnię, ma cudowną sierść i robi to, co robią wszystkie koty: ignoruje cię, gdy próbujesz zrobić zdjęcie, bo akurat teraz myśli, że może być w krzakach. Gra wygląda przepięknie, ale to tak jak z życiem: im więcej patrzysz na kota, tym mniej widzisz sensu w tym wszystkim!
Humor: Ostatni powód, by cię zabić ze śmiechu.
Co z tego, że ta gra ma wzruszającą fabułę, piękną grafikę, a do tego jest wciągająca jak żadna inna? Najlepsze jest to, że twój kot nie robi NIC, czego byś się nie spodziewał. Jak on drapie ścianę? Jak on leży na kanapie? Jak wskakuje na stół? To wszystko, czego pragniesz w życiu. A potem myślisz o swoim kotu w rzeczywistości i czujesz, jakbyś w końcu zrozumiał, dlaczego twój zwierzak ignoruje cię przy każdej próbie pieszczot.
Podsumowując: Stray to gra, która pokazuje, że nie potrzebujesz superbohatera, gdy masz kota, który potrafi przewrócić ci życie do góry nogami – dosłownie. Gra jest piękna, śmieszna i pełna kociego uroku. Chciałbym napisać więcej, ale niestety muszę teraz iść nakarmić mojego kota, bo inaczej nie dostanę od niego nawet spojrzenia.
Jest 3:55 i chyba nie za bardzo wiem o czym piszę...
Steam User 2
SŁODKI KICIUŚ, spokojna gierka git na zimne wieczory POZDRAWIAM
Steam User 3
Gra ma dużo małych fajnych smaczków i jest dopracowana fabularnie jest dobrze ale zostawiła niedosyt niestety czekam na jakąś kontynuacje przygody samych robotów lub kitka lub oba na raz
Steam User 2
Gra jest wyśmienita. Jest w miarę prosta choć są w niej momenty, które wymagają trochę pomyślenia albo sprytu. Jest idealna do wychillowania się po jakichś intensywniejszych grach nawet jak się ją przeszło można poszukać sekretów itp. Nie jestem kociarzem wręcz przeciwnie, ale niesamowicie dobrze mi się grało w tę grę. Minusy tej gry to po pierwsze długość głównej historii (mnie to zajęło ok. 5h), a po drugie sądzę że gra powinna być za trochę niższą cenę, bo ponad stówa za 5h gry to za dużo nawet jak na tak super produkcję, więc warto czekać na jakieś promocje. Gra ma już trochę lat, ale grafika jest piękna (wg mn). Osobiście sądzę że historia może być ponadczasowa. W niektórych momentach czułem się trochę jak w "Truman Show" ze względu na świat w którym rozgrywa się akcja. Podsumowując: warto zgrać, warto czekać na promki i chyba adoptuję kiedyś kota:3