Star Control: Origins
Autor nie podał jeszcze opisu w twoim języku.
Welcome Aboard Welcome to Star Control, Captain! You’re here because you’ve shown exemplary service, aced all your flight exams, and – most importantly – passed all the sanity tests. Humanity has learned that it is not alone in the universe and that we are hopelessly outmatched by alien civilizations seeking to destroy us. You have been selected to command Earth's first and only interstellar starship to accomplish this – try not to break it. It was expensive. Your mission: Save humanity, Captain. At all costs and by any means necessary. A Vast Universe Set in the year 2088, humanity has discovered it’s not alone in the universe. Worse yet, it is catastrophically unprepared to deal with what's out there. In response, Star Control is formed and the player is selected to command the crew of the U.E.S. Vindicator. Star Control: Origins takes place in a huge living universe just waiting to be explored.
Steam User 1
Nie było źle.
Jako remake oryginalnego Star Control to 10/10 chyba, został zachowany feeling i główne elementy.
Jako twór samodzielny z kolei jest średnio. Nie źle, ale średnio. Główne minusy dla mnie to:
- Eksploracja jest bezsensowna.
- Lądowanie na planetach jest nudne, specjalne eventy które można na nich znaleźć niewiele wnosi
- Muzyka do niczego, a raczej przeszkadza i irytuje. To jedna z niewielu gier w których ją wyłączyłem.
- Tak samo inne dźwięki - czasem pojawiały się dziwne, ambientowe basy które były bardzo nieprzyjemne. Do tego niektóre dźwięki są zbyt głośne i niezgrane z resztą (np. dialogi oficera podczas badania planet, walka). Można też wymienić głos stacji kosmicznych Prekursorów, które niby miały dropować lore ale są tak denerwujące (głos siedzącego w puszce robota z lat '70), że jak najszybciej je pomijałem.
- Balans ekonomii nie istnieje, po dwóch godzinach nie miałem czego robić z pieniędzmi.
- Walka była dla mnie nieciekawa, te areny to design z lat '90. Ale to taki plus-minus, innym taka forma może się spodobać.
Mimo wszystko bawiłęm się dość dobrze, na pewno warto kupić na przecenie. Główna linia fabularna jest fajna i dość ciekawa, interakcje z rasami obcych tak jak w oryginale są bardzo zabawne i interesujące, a sami obcy też nie są sztampowi. Proponuję tylko sobie uzmysłowić, że to nie jest gra w 'badanie kosmosu', więc nie eksplorujemy, lądujemy tylko na planetach ze znacznikiem anomalii, surowce zdobywamy tylko jeżeli bardzo potrzebujemy pieniędzy albo wymaga tego od nas jakiś task.
Grę kupiłem za 19 zł, przeszedłem w 16 godzin. Pewnie dałoby się ściąć ten czas o połowę. Za pełną cenę na pewno nie, ale na przecenie nawet przy wszystkich wadach warto kupić i zobaczyć w odświeżonej grafice jak kiedyś się robiło gry.