Sons Of The Forest
Wysłany na poszukiwanie zaginionego miliardera na odległej wyspie, znajdziesz się w piekle pełnym kanibali. Twórz, buduj i walcz o przetrwanie, sam lub z przyjaciółmi, w tym przerażającym nowym symulatorze przetrwania w otwartym świecie horroru.
Symulator przetrwania horroru
Doświadcz pełnej wolności, aby podejść do świata tak, jak chcesz. Ty decydujesz, co robisz, gdzie idziesz i jak najlepiej przetrwać. Nie ma NPC-ów rozkazujących ci ani nie dających ci misji, których nie chcesz wykonywać. Ty wydajesz polecenia, ty wybierasz, co stanie się dalej.
Walcz z demonami
Wejdź do świata, w którym nigdzie nie ma bezpieczeństwa i walcz przeciwko różnym zmutowanym stworzeniom, niektóre z nich są prawie ludzkie, a inne są zupełnie czymś, czego nigdy wcześniej nie widziałeś. Uzbrojony w pistolety, topory, pałki paralizujące i wiele więcej, chron siebie i tych, których kochasz.
Buduj i twórz
Poczuj każde wrażenie; łam gałęzie, aby rozpalić ognisko. Użyj topora, aby wyciąć okna i podłogi. Zbuduj małą chatkę lub nadmorski kompleks, wybór należy do ciebie.
Zmieniające się pory roku
Wiosną i latem łowisz świeżą łososia bezpośrednio z potoków. Zbieraj i przechowuj mięso na zimowe miesiące. Nie jesteś sam na tej wyspie, więc gdy nadchodzi zima, a jedzenie i zasoby stają się rzadkie, nie będziesz jedynym, który szuka posiłku.
Gra wieloosobowa
Przetrwaj sam lub z przyjaciółmi. Dziel się przedmiotami i współpracuj, aby budować obronę. Weź wsparcie, aby badać miejsca nad i pod ziemią.
Steam User 62
1. got scared by the cannibals
2. found out that it takes 1 headshot by the bow to kill them
3. did mass murder on the cannibals
4. went to the cave
5. saw 20 mutants
6. left the cave
Great game
Steam User 45
Gra ma 2 wady:
Rzadkie aktualizacje
Nie można pić znalezionej wódki
Po za tym serdecznie polecam
Steam User 38
Jeżeli lubisz być goniony przez grupę dzikich nagich mężczyzn, to ta gra jest dla ciebie
Steam User 34
Polecam symulator życia na Podlasiu, kocham lokalnych mieszkańców którym rozwalam głowy shotgunem
Steam User 37
Kiedy pierwszy raz uruchomiłem Sons of the Forest, myślałem, że to gra survivalowa. Po kilku godzinach zrozumiałem, że to tak naprawdę trzy gry w jednej:
-Symulator zbierania patyków- bo nigdy nie masz ich dość. Nigdy.
-Program „Usterka: Złota Rączka w Lesie”- budujesz dom, płot, wieżę, a potem jeszcze większy dom, bo poprzedni był „tymczasowy”.
-Horror, w którym kanibale przychodzą zobaczyć, czy masz chwilę porozmawiać o ich stylu życia.
Na początku gry jesteś rozbitkiem na wyspie. Masz nóż, GPS i kolegę o imieniu Kelvin, który robi wszystko… oprócz tego, co chcesz.
Powiesz mu: „Zbieraj patyki”- zbiera patyki.
Powiesz mu: „Zbuduj bazę”- patrzy na ciebie jak na prezentację PowerPointa o podatkach.
Największym wrogiem w grze wcale nie są mutanty.
Największym wrogiem jest logistyka drewna.
Ścinasz drzewo → tniesz je → niesiesz kłody → nagle noc → słyszysz krzyk → kanibale → panika → wracasz do bazy… i zapomniałeś gdzie zostawiłeś połowę drewna.
Grafika jest tak ładna, że czasami zatrzymywałem się tylko po to, żeby popatrzeć na zachód słońca.
Potem przypominałem sobie, że w krzakach czai się czteroręki potwór, który nie patrzy na ten zachód słońca… tylko na mnie.
System budowania jest genialny. Możesz zrobić wszystko:
-domek
-twierdzę
-drewniany pałac
-albo jedną krzywą chatę, która wygląda jakby projektował ją Kelvin po trzech energetykach.
Czy polecam?
Tak. Bo to jedna z niewielu gier, w której możesz:
-budować dom marzeń
-walczyć z mutantami
-smażyć ryby przy ognisku
-i jednocześnie zastanawiać się, dlaczego znowu potrzebujesz 200 patyków.
Ocena: 9/10 patyków
Ten jeden punkt zabieram, bo Kelvin znowu siedzi przy ognisku, zamiast pomagać.
Steam User 31
DREWNO DREWNO DREWNO DREWNO DREWNO. MURY MURY MURY MURY MURY.
Na chuj w tej grze fabuła, powinno być tylko budowanie.
Fajna jesli masz przyjaciół.
Polecam każdemu kto robił kiedyś syna w lesie, albo był wychowywany przez wilki.
Steam User 33
Biegła za mną kobieta. uderzyła mnie patykiem przez co straciłem przytomność i obudziłem sie przywiązany do jakiegoś słupa. Polecam podnieciło mnie to