Shadow Fight Arena
Fight against other players as a great Legion Warrior, a Master of Martial Arts, a noble Samurai, or a deadly Ninja. Compete in PvP for the rating or brawl for fun with friends.
Unique real-time combat: explore different fighting styles and enjoy realistic physics-based animations that will allow you to execute fantastic attacks and dodges.
Strategy is the key: you have a team of 3 heroes and it’s up to you to decide whether you need 3 completely different fighting styles during the match or you will choose similar ways to fight against the opponent.
Epic heroes: pick from the roster of the most famous and unique characters from the Shadow Fight universe, each with the set of impressive abilities. Every hero has its own realistic fighting style that was inspired by the world-famous combat arts.
Talents system: evolve your play style with the different perks that can change the way you fight. Improve you basic abilities and get the new ones. Choose how do you want to beat the opponent, aggressively or using some crazy tricks.
Customize your way to play: enjoy various stances and victory poses. Show your opponent that you’re not frightened with the taunts. And decide how your hero will enter the Arena in the next match.
Steam User 0
Cóż, to było rozczarowanie. Myślałem, że będzie się różnić od wersji mobilnej i że nie będzie miała całego tego mobilnego rozmachu i mechaniki awansowania. Nie zrozumcie mnie źle, te kilka meczów na żywo, które rozegrałem, było naprawdę zabawnych, ale konieczność klikania „Create”, „Skill” czy czegokolwiek innego co 5 sekund w menu jest po prostu okropna. Chcę po prostu bijatyki z ruchami i klimatem Shadowfight, bez wszystkich wad mobilnego bałaganu, a to po prostu nie jest to.
Grałem w każdą część serii Shadow Fight. Shadow Fight 1, 2, 3, a teraz Arena. We wszystkich wersjach jeden schemat pozostaje spójny: ukryta manipulacja pod maską trudności. Shadow Fight Arena czerpie z tego dziedzictwa i wzmacnia je, zmieniając to, co powinno być rywalizacyjnym doświadczeniem PvP, w frustrujący, zmanipulowany system, który podważa umiejętności graczy i uczciwość. Shadow Fight Arena to kompletny bałagan. Udaje, że jest rywalizacyjną grą PvP, ale jest zmanipulowana od góry do dołu.
Możesz ulepszać swoich wojowników, ile chcesz, ale to nic nie da. Gra i tak zestawia cię z przeciwnikami o absurdalnie dużej ilości zdrowia i obrażeń, przez co twoje ataki przypominają ukąszenia komarów. Moce specjalne są bezużyteczne. To jedyne narzędzia, jakimi dysponujesz w walce z tymi przerośniętymi przeciwnikami, a ich działanie albo zostaje przerwane, albo w ogóle nie jest rejestrowane, gdy gra decyduje, że przegrasz. Najpierw wykonujesz ruch, ale animacja przeciwnika zastępuje twoją, jakby twój ruch nigdy nie istniał. Kombinacje są anulowane w trakcie. Twoja postać zawiesza się, gdy serie przeciwników uderzają, jak gdyby były zaprogramowane. To nie lagi. To celowe. Matchmaking to żart. Niezależnie od tego, ile grindujesz i ulepszasz, zawsze mierzysz się z silniejszymi przeciwnikami. A gra jest zalewana botami udającymi prawdziwych graczy. Spamują przewidywalnymi ruchami, nigdy nie pudłują i zawsze wygrywają wymiany (wymiany bojowe, momenty, w których obaj gracze wykonują ruchy niemal jednocześnie, a gra decyduje, kto wygrywa). To nie jest PvP. To pułapka typu „płać, aby wygrać”, mająca na celu sfrustrowanie cię i skłonienie do wydania pieniędzy.
Najbardziej absurdalne jest to, jak otwarcie gra dobiera graczy o zupełnie nierównych statystykach. Możesz wejść do meczu z wyważonymi wojownikami i zostać rzuconym na przeciwników z o wiele większym zdrowiem i obrażeniami. To nie jest subtelne. To jest oczywiste. Niedopasowanie widać wyraźnie, zanim walka się zacznie. Nie ma tu żadnej logiki, sprawiedliwości, skalowania. To po prostu system zaprojektowany tak, abyś przegrał i czuł się słaby, dopóki nie wydasz pieniędzy. To nie jest matchmaking. To manipulacja.
A kombinacje przeciwników są po prostu absurdalne. Zostajesz powalony i oczekujesz szansy na turlanie się lub kontratak, leżąc na ziemi. Ale nie. Nawet po powaleniu cię przeciwnik wykonuje kombinację za kombinacją, podczas gdy ty leżysz bezradny. Zaczynam myśleć, że ustawili to domyślnie na moim koncie. Za każdym razem, gdy zostaję powalony, nie mogę się bronić. Po prostu leżę i otrzymuję ciosy w kółko, podczas gdy przeciwnik kontynuuje serię ataków, jakbym nie miał nawet możliwości się zregenerować. To jest zepsute, niesprawiedliwe i sprawia wrażenie, jakby gra celowo manipulowała walką przeciwko tobie.
Na dodatek to po prostu ta sama gra mobilna, skopiowana na PC. Bez optymalizacji, bez ulepszeń, po prostu leniwy port. A łączenie konta ze Steamem to koszmar. Ciągle tworzy nowe konta zamiast synchronizować istniejące. Musiałem zaczynać od zera wiele razy i straciłem mnóstwo czasu, próbując to naprawić. W grze, która twierdzi, że jest wieloplatformowa, takie zarządzanie kontami jest niedopuszczalne. Jeśli zależy Ci na umiejętnościach, uczciwości, a nawet podstawowej funkcjonalności, omijaj tę grę całkowicie.
Byłem zadowolony, gdy grałem na PC, ale gra jest jak granie na emulatorze. Sterowanie joystickiem jest fatalne. Pokazuje strzałkę myszy nawet po podłączeniu joysticka, co całkowicie psuje wrażenia. Gra ciągle rozłącza joystick w kluczowych momentach, zwłaszcza gdy przeciwnik ma zamiar uderzyć, a Ty przygotowujesz się do kontrataku. Powoduje to zawieszanie się gry i utratę sygnału wejściowego. Wygląda na to, że system manipulacji został źle zaimplementowany, ponieważ momenty tych rozłączeń silnie sugerują celową ingerencję (co podważa zasady fair play i ujawnia systematyczne ustawianie). Myślałem, że wersja na PC będzie płynniejsza i pozbawiona typowych dla urządzeń mobilnych mechanizmów, takich jak lagi, opóźnienia i zawieszanie się tuż po wykonaniu ruchu. Ale się myliłem. Działa dokładnie tak samo, jak te zmanipulowane systemy EOMM, w których gra decyduje, kto wygrywa, zanim jeszcze rozpocznie się mecz.
Ta manipulacja nie jest niczym nowym. W Shadow Fight 1 występował wyraźny brak równowagi między zdrowiem a obrażeniami na wyższych etapach, a przeciwnicy otrzymywali niesprawiedliwe premie do statystyk niezależnie od posiadanego ekwipunku. W Shadow Fight 2 wprowadzono szybkość reakcji i skoki obrażeń przekraczające ludzkie możliwości. W Shadow Fight 3 dodano rzadkość ekwipunku, wskaźniki mocy i systemy energii, które uwięziły graczy w niekończącym się grindzie lub płatnych walkach. Wszystkie trzy gry opierały się na ukrytych systemach balansu, mechanizmach w stylu EOMM, które kontrolują wygrane i przegrane, zamiast nagradzać umiejętności.
A teraz Shadow Fight
Steam User 0
very goood game you nead to try it
Steam User 0
TA GRA JEST SUPER!
Steam User 0
Fajna gra