Planet of Lana
X
Zapomniałeś hasło? Odzyskiwanie linków
Nowy na stronie? Tworzenie konta
Masz już konto? Login
Powrót do Login
0
5.00
Edycja
Młoda dziewczyna i jej wierny przyjaciel wyruszają na misję ratunkową przez kolorowy świat pełen zimnych maszyn i nieznanych stworzeń. Planet of Lana to kinowa przygodowa gra puzzle osadzona w epickiej sagi science fiction, która rozciąga się na przestrzeni wieków i galaktyk.
Planeta, która kiedyś była miejscem nieskrępowanej harmonii między człowiekiem, naturą i zwierzętami, stała się teraz czymś zupełnie innym. Niezgoda, która kiełkowała przez setki lat, w końcu przybrała postać bezimiennego wojska. Ale to nie jest historia o wojnie. To historia o pełnym życia, pięknym planecie i podróży, aby to utrzymać.
Główne cechy:
- Badaj kolorowy świat z unikalnym trybem gry opartym na towarzyszach.
- Rozwiązuj zagadki z różnorodnymi wyzwaniami i dziwnymi zwrotami akcji, podczas gdy przyjaźnie rosną na przemocowych i zagadkowych terenach.
- Ostrożnie poruszaj się w niebezpiecznych sytuacjach, wykorzystując skradanie się i spryt, ale zaprogramowane nie znaczy przewidywalne.
- Wykorzystaj swoje refleksy i przetrwaj wymagające sekwencje akcji, ponieważ odwaga może zmieścić się nawet w najmniejszych istotach.
- Odkryj epicką historię, która rozciąga się na przestrzeni galaktyk i wieków… witamy w podróży poza Ziemią.
Steam User 11
Pamiętam, jak pierwszy raz zagrałem w grę Limbo. Było to niezwykłe doświadczenie, bo bez żadnych napisów i zrozumiałej mowy, otrzymaliśmy opowieść, która wciągała gracza oraz dawała niesamowitą satysfakcję. Limbo udowodniło, że z prostej formuły można wycisnąć prawdziwe arcydzieło. Wystarczy połączyć pantomimiczną narrację z prostymi zagadkami logicznymi i elementami platformowymi, aby uzyskać ciekawy efekt. Oczywiście po sukcesie Limbo, takich gier powstało więcej: Seria Little Nightmares, czy też INSIDE, to tylko przykłady wybitnych dzieł z tego gatunku. Jeśli nie grałeś w którąś z nich, to polecam nadrobić zaległości. Właśnie do tego gatunku logiczno-zręcznościowych gier przygodowych należy Planet of Lana oraz jej kontynuacja i jak w/w jest zdecydowanie w czołówce najlepszych gier tego typu.
Planet of Lana
W grze wcielamy się w tytułową Lanę, czyli dziewczynkę (po wyglądzie powiedziałbym, że to chłopiec), która cudem uniknęła porwania przez roboty pojawiające się w prologu. Maszyny, które pojawiły się na niebie, porwały za to jej siostrę oraz wszystkich ludzi z wioski, w której mieszkała. Zrozpaczona Lana rusza śladem robotów, aby uratować mieszkańców i swoją siostrę Ino. Jako gracz kierujemy Laną z perspektywy 2.5 D. W początkowej fazie przygody jesteśmy sami, a zagadki logiczne oraz przeszkody zręcznościowe są dość proste. Wszystko odrobinę się komplikuje, jak uwalniamy małego kotka o imieniu Mui. Lana dość szybko zaprzyjaźnia się z Mui, a my jako gracz otrzymujemy ograniczoną nad nim kontrolę. Możemy za pomocą prostych komend wydawanych przez Lanę niejako "prosić" Mui, aby nacisnął zapadnię, przełączył przycisk, czy przeciął linę, która trzyma skrzynię itp. Zagadki odrobinę się komplikują, ale nadal nie jest to poziom trudny i w moim przypadku nie wpłynęło to na płynność gry. Przez całą przygodę jest bardzo przyjemnie i emocjonująco, a końcówka potrafi (lekko) wgnieść w fotel, a co bardziej wyczuleni gracze na pewno uronią nie jedną łezkę z oka.
Graficznie mamy do czynienia z kreskówkowym stylem, który potrafi zachwycić poziomem animacji oraz wpływa pozytywnie na płynność gry praktycznie na każdym sprzęcie. Tutaj też są lekkie uproszczenia, gra cieniami oraz światłem, ale wszystko zrobiono po mistrzowsku tak, że człowiek tylko chłonie tę wizję artystyczną i prosi o jeszcze. W tym odczuciu pomaga też muzyka, która dopełnia całego obrazu, chociaż tutaj akurat powiedziałbym, że robi to tylko dostatecznie, a żaden motyw nie utkwił mi na stałe w głowie. Na uwagę zasługują też odgłosy zarówno tła, jak i głównej postaci, bo pomimo braku określonego języka, da się z nich wywnioskować właściwe emocje. Perfekcyjna robota!
Ostatecznie po przejściu gry czułem spory niedosyt, a mój apetyt tylko wzrósł w miarę jedzenia, nie dziwne więc, że po ukończeniu jedynki szybko odpaliłem...
OCENA: 9/10
BONUS:
Pełne przejście gry:
Planet of Lana 2 - Dzieci Liścia
Druga część rozpoczyna się od przypomnienia graczowi wydarzeń z części pierwszej, aby następnie płynnie przejść do bieżących wydarzeń. Znowu wcielamy się w Lanę oraz mamy do dyspozycji pomocnika Mui, jednak już od samego startu widać, że większy nacisk położono w tej części na zagadki. O ile pierwsza część była bardziej narracyjna i stawiała na historię, tak tutaj rozbudowano rozgrywkę, dodając większe możliwości Lanie oraz Mui, a sama historia, chociaż nadal ciekawa, nie ma aż tak mocnego wydźwięku, jak ta w jedynce. Lana otrzymała teraz możliwość nurkowania, a Mui potrafi bardziej swobodnie poruszać się po planszy. Wpływa to na większą komplikację zagadek, ale te nadal do trudnych nie należą, chociaż bywają wyjątki, które dają do myślenia. Druga część jest też zdecydowanie dłuższa od poprzedniczki, ale też ładniejsza. Już w pierwszej części poziom grafiki oraz animacji czasami zachwycał, więc poprawić coś, co było naprawdę dobre, to sztuka sama w sobie.
Druga część jest też bardziej różnorodna, a gracz zwiedzi kilka różnych krain, co oczywiście pozytywnie wpływa na odbiór. Jedyne czego nie udało się powtórzyć w dwójce, to impakt historii na gracza. Opowieść jest zdecydowanie mniej epicka (chociaż dłuższa) i nie wywołuje takich emocji. Nie oznacza to, że jest zła. Wręcz przeciwnie, zwyczajnie w jedynce historia była naładowana większymi emocjami, a przez to, że gra była krótsza, wpływała mocniej na nasze odczucia. Jednocześnie dłuższy czas gry daje uczucie większego spełnienia i nie zostajemy z nieprzyjemnym uczuciem niedosytu, a tylko lekkim poczuciem "Co będzie dalej?" Gra zostawia nas z pytaniami, na które odpowiedź znajdziemy zapewne w części trzeciej.
OCENA: 8,5/10
BONUS:
Całe przejście gry (część 2 - Dzieci Liścia):
PLUSY:
✔️ Piękna grafika i animacje
✔️ Udźwiękowienie
✔️ Fajne zagadki
✔️ Mui jest słodki
NEUTRALNE:
☐ Długość gry to w przypadku 1 około 5 godzin, a w przypadku 2 około 8 godzin. Jednak warto zagrać 2 razy, aby odkryć wszystkie sekrety
☐ W drugiej części impakt historii mniejszy, ale zagadki lepsze
Minusy:
❌ Wygląd głównej bohaterki? Trudno szukać czegoś na siłę, ale wygląd faktycznie mało dziewczęcy
Zapraszam do obserwacji naszego kuratora: ŚWIAT RECENZJI
Publikacja recenzji także na sztab.com oraz gog.com
Steam User 7
Planet of Lana czyli kosmiczna opowieść o nas samych
Początek gry jest piękny - grafika zachwyca, krajobrazy łapią za serce, muzyka podkreśla klimat miejsca, ale jednocześnie jest w tym wszystkim cos nostalgicznego, dziwnie znajomego, choć mówimy o obcej planecie gdzieś na krańcu galaktyki. Tak oto poznajemy dwójkę sióstr, które najzwyczajniej w świecie się bawią, czerpią z życia pełnymi garściami, biegają po spokojnej, żyjącej własnym życiem osadzie, co przypomniało mi moje własne dzieciństwo - ta beztroskość i flow to coś za czym najbardziej tęsknie. Jednak w pewnym momencie cały ten niewinny obraz się rozmywa, coś nie z tego świata zaburza spokój i znana harmonię, coś co przyszło nagle i niespodziewanie jak też problemy w życiu, które mogę nas nagle zaskoczyć. Kto by jednak pomyślał, że ich spokojny byt zostanie zagrożony przez inwazję tajemniczych, porywających ludzi robotów?
Rozgrywka:
Wstęp tej recenzji jest dość symboliczny, ale też taki charakter ma to opowieść. Planet of Lana to przede wszystkim gra narracyjna - gra zachwyca nas swoją muzyką, grafika, krajobrazami, tempo tej przygody pozwala nam się wczuć w perspektywę głównej bohaterki, ale nie jest to napewno szybki i dynamiczny side scroller przepełniony walka, bossami czy, wymagającym skakaniem po platformach. Rozgrywka jest dość powolna i przywodzi na myśl klasyki gatunku pokroju Limbo. Musimy pokonywać różne przeszkody, wchodzić po skałach, unikać kontaktu z robotami, od czasu do czasu coś przenieść, połamać jakieś zablokowane wejście i co jest wisienką na torcie rozwiązywać zagadki logiczne z pomocą naszego kociego przyjaciela - jest to kot idealny, wierny, oddany, którego nie powstydziłaby się żadna kociara. W przeciwieństwie do naszej postaci jest on naprawdę szybki, potrafi wysoko skakać, i często będziemy musieli wydawać mu poszczególne polecenia żeby gdzieś stanął, coś przeciął, przegryzł itp.
Fabuła:
Planet of Lana to opowieść dziecka, które musiało szybko dorosnąć, zarówno po stracie rodziców jak i rozłące z ukochaną siostrą. I choć inwazja robotów jest motorem napędowym gry tak cała historia ma charakter czysto symboliczny, gra zamiast rzucać nas na głęboką fabularna wodę stara się być subtelna, budować narrację poprzez zagadki, teren, symbole i tak naprawdę nic nie jest nam wprost powiedziane. Twórcy największy nacisk położyli na własną interpretację także nie jest to gra z nie wiadomo jak rozbudowaną fabuła, dialogami, ale mimo to nie brakuje jej głębii i uroku.
Grafika:
Moim zdaniem jest to absolutny peak jak chodzi o ręcznie rysowaną grafika i naprawdę trudno znaleźć piękniejszą platformówkę od Planet of Lana. Twórcy zainspirowali się filmami Studia Ghibli co tworzy niepowtarzalny filmowy klimat i patrząc się na to człowiek ma takie wrażenie, że jest częścią tego spektaklu.
Muzyka
Oprawa audiowizualna jest bardzo ważnym aspektem gry bowiem podkreśla wszystkie emocje, dramaturgie wydarzeń, poniekąd kierując nami co w danej scenie powinniśmy czuć. Muzyka jest bogata instrumentalnie, możemy tutaj usłyszeć skrzypce, flety, pianino, ale jakbym miał to konkretnie zdefiniować to najczęściej wpisuje się to wszystko w nurt minimalizmu.
Podsumowując
Gra zachwyca pod wieloma względami -genialne, skłaniające do własnej refleksji przesłanie, klimat, grafika, muzyka, a jednak nie jest to gra, którą mogę polecić każdemu. Jeśli ktoś oczekuje narracyjnego cudeńka to zdecydowanie jest to must have, ale nie da się ukryć, że gameplay jest dość powolny, pozbawiony większej akcji czy walki także nie każdemu ten format rozgrywki może przypasować. Myślę jednak, że z szacunku dla twórców warto dać szansę.
Steam User 4
Planet of Lana to bez wątpienia niezwykły, artystycznie piękny tytuł z gatunku gier akcji, logicznych platforówek przenoszących gracza na bujnie kolorową planetę Novo, na której żyją w spokoju jej oddani mieszkańcy. Jednak nieubłagany los w pewnym momencie nie był dla nich łaskawy, kiedy to pewnego dnia zostaje ona zaatakowana przez armię złowrogich robotów, polujących na wszystkie formy planetarnego życia. Gracz wciela się w młodą dziewczynę, której udało się uciec z robociej łapanki, próbującej rozwikłać tajemnicę, która stoi za tym wszystkim jak również ocielić swoich bliskich z niewoli. Lecz nie będzie ona sama…
Tytuł być może nie jest dla wszystkich, biorąc pod uwagę specyficzną strukturę rozgrywki (przypominająca to co mogliście spotkać wcześniej w produkcjach takich jak: Little Orpheus, Planet Alpha i temu podobnych), która w głównej mierze polegać będzie na daleko idącej eksploracji poszczególnych obszarów owej planety, pokonywaniu sektorowych platformowo-zręcznościowo-logicznych zagadek, które będą blokować wam drogę do jej dalszych fabularnych etapów i ukrytych mistycznych miejsc (ukazujących wiedzę o zapomnianej przeszłości) – między czasie starając się za wszelką cenę uniknąć kontaktu z zrobotyzowanym przeciwnikiem, który nie będzie dla was miłosierny. Rozsądne, przemyślane i dobrze skoordynowane działania będą stanowiły tu klucz do sukcesu – zawahanie się zazwyczaj kończy się źle dla was, dlatego musicie być pewni co robicie.
Co do kwestii technicznych, oprawa audiowizualna jest rewelacyjna, klimat gry aż emanuje, sterowanie jest banalnie proste, choć występuje w nim pewna oporność rodem z pierwszego Prince of Persia (1989) – przynajmniej ja to tak odczuwam. W grze występuje polska lokalizacja (napisy).
Reasumując, to jeden z tych tytułów w który powinien zagrać każdy szanujący się gracz, to 5h przygoda która obdaruje was emocjami które bez wątpienia odcisną się na waszej growej duszy – nie zapomnicie tej gry, to wam gwarantuje.
Polecam!
Zachęcam wszystkich do obserwacji kuratora i jego nowej sekcji recenzenckiej walas85+, by na bieżąco otrzymywać świeże informacje o nowo zrecenzowanych tytułach.
Steam User 5
Przyjemna platformowa gra przygodowa. Koncepcyjnie gra podobna do Never Alone (Kisima Ingitchuna), zagadki rozwiązuję się z pomocą zwierzęcego towarzysz, odblokowując co jakiś czas nowe umiejętności.
Piękna grafika. Zagadki w większości przypadku proste i czytelne.
Steam User 3
Beautiful platformer that could be described as a mixture of Another World and Limbo with Studio Ghibili-like art style. Clever puzzles, not too difficult not too easy, although it could be challenging at the end. I'd love to get that 'Complete the game without dying' trophy but I dunno if I have enough willpower hahah. Oh, and absolutely fantastic music <3
8.5/10
Steam User 2
Na początku myślałam, że czeka mnie zwyczajna, lecz urocza rozgrywka w pięknym świecie z kilkoma zagadkami po drodze, a dostałam kompleksową historię o stracie, samotności, pochodzeniu i tym, co tak naprawdę oznacza dom. 10/10!!!!!!!
Steam User 1
Do Planet of Lana podszedłem całkowicie na ślepo (pominąłem zwiastuny i zrzuty ekranu, opierając się jedynie na krótkim opisie Steam). Była to świetna decyzja, bo gra od pierwszej chwili urzekła mnie swoją przystępnością, dopracowanym światem i historią.
To, co wyróżnia ten tytuł, to idealnie wyważony poziom trudności. Łamigłówki są logiczne i satysfakcjonujące, ale nie na tyle trudne. Dzięki temu gra staje się doskonałą odskocznią po ciężkim dniu pracy. To jedna z tych produkcji, przy których można po prostu usiąść, „odpłynąć” i cieszyć się płynną przygodą bez potrzeby specjalnego skupiania się. Jeśli szukasz wysokiej jakości tytułu, który pozwala na czysty, niczym niezmącony chillout z poruszającą fabuła to szczerze polecam.