Minecraft: Story Mode
Autor nie podał jeszcze opisu w twoim języku.
The story begins with the narrator talking about the Order of the Stone: Gabriel the Warrior, Ellegaard the Redstone Engineer, Magnus the Rogue, and Soren the Architect. The Order manage to defeat the Ender Dragon and slipped away into legend. In the present, Jesse, Olivia, Axel, and Jesse's pet pig, Reuben, are preparing for the Endercon Building Competition, and they decide on which mob to make. After gathering the supplies, they head to the competition and decide on a team name. A rival team, The Ocelots, vows to win the competition again, calling Jesse's team "The Order of the Losers". Nonetheless, Jesse's team completes their build, drawing attention from judges and other builders. Aiden, a member of the Ocelots, intentionally spills lava on Reuben's costume, setting it on fire with Reuben running off into the woods. Jesse then decides to either let his / her friends stay and protect the build, or go on with Jesse and find Reuben.
Steam User 1
To jedna z tych produkcji, które potrafią spojrzeć na znane uniwersum z zupełnie innej strony i stworzyć z niego bardzo przyjemną, pełną humoru oraz emocji przygodę. Ta produkcja świetnie wykorzystuje charakterystyczny świat znany z oryginalnej gry, jednocześnie dodając do niego własną historię, bohaterów i wydarzenia, dzięki czemu nawet osoby dobrze znające ten świat mogą znaleźć tutaj coś nowego i interesującego. Największą zaletą produkcji jest zdecydowanie fabuła, która od samego początku potrafi wciągnąć i zachęca do poznawania kolejnych wydarzeń. Historia Jessego oraz jego przyjaciół jest lekka i zabawna, ale jednocześnie nie brakuje w niej poważniejszych momentów, które nadają całej przygodzie większego znaczenia. Bardzo dobrze wypada również grupa bohaterów, ponieważ każda postać ma własny charakter, sposób bycia oraz relacje z pozostałymi członkami drużyny. Dzięki temu podróżowanie z nimi przez kolejne lokacje jest naprawdę przyjemne, a wiele dialogów potrafi rozbawić nawet po wielu godzinach gry. Charakterystyczny humor Telltale bardzo dobrze pasuje do stylistyki Minecrafta i sprawia, że historia nie staje się przesadnie ciężka, nawet gdy na ekranie pojawiają się poważniejsze wydarzenia. Jednym z najważniejszych elementów gry są oczywiście wybory. Decyzje podejmowane podczas rozmów i poszczególnych wydarzeń pozwalają poczuć, że rzeczywiście mamy wpływ na przebieg przygody. Nawet jeśli nie wszystkie wybory prowadzą do całkowicie różnych wydarzeń, możliwość zdecydowania, co powiedzieć lub jak zachować się wobec innych bohaterów, bardzo dobrze buduje poczucie uczestniczenia w historii. Gra regularnie stawia przed graczem różnego rodzaju sytuacje, w których trzeba szybko zdecydować, komu zaufać, jak rozwiązać problem albo którą drogę wybrać. Świetnym dodatkiem są również fragmenty wymagające szybkiego reagowania, eksploracji oraz wykonywania prostych czynności związanych z charakterystycznymi mechanikami znanymi z pierwowzoru. Dzięki temu całość nie ogranicza się wyłącznie do oglądania dialogów i podejmowania decyzji. Podoba mi się również sposób, w jaki twórcy wykorzystali elementy znane z Minecrafta. Crafting, budowanie, potwory, surowce czy charakterystyczne lokacje zostały naturalnie wplecione w fabułę, dzięki czemu gra rzeczywiście sprawia wrażenie opowieści rozgrywającej się w tym samym świecie, który znamy z oryginału. Jednocześnie produkcja posiada własną tożsamość i nie próbuje być po prostu kolejną kopią podstawowej wersji. Pod względem oprawy graficznej tytuł prezentuje się bardzo dobrze i zachowuje charakterystyczny klockowy styl, który idealnie pasuje do całego uniwersum. Kolorowe lokacje, rozpoznawalne modele postaci oraz różnorodne środowiska sprawiają, że kolejne epizody przyjemnie się ogląda. Na pochwałę zasługuje również muzyka i udźwiękowienie, które dobrze podkreślają najważniejsze wydarzenia oraz nadają poszczególnym scenom odpowiedni klimat. Bardzo dużym plusem jest też różnorodność przygody. Gracz nie spędza całego czasu w jednym miejscu, tylko wraz z bohaterami odwiedza kolejne interesujące lokacje i poznaje nowych przeciwników oraz sojuszników. Historia stopniowo nabiera tempa, a kolejne wydarzenia sprawiają, że chce się od razu rozpocząć następny epizod. Szczególnie dobrze wypadają momenty, w których cała drużyna musi współpracować, ponieważ pozwalają lepiej poznać poszczególne postacie i zobaczyć, jak zmieniają się ich relacje. Gra nie wymaga od gracza znajomości wszystkich mechanik oryginalnego Minecrafta, dlatego można czerpać z niej przyjemność nawet wtedy, gdy nie spędziło się setek godzin na budowaniu i eksplorowaniu własnych światów. Jednocześnie osoby znające tę produkcję z pewnością docenią liczne odniesienia, charakterystyczne przedmioty, stworzenia oraz elementy otoczenia. Produkcja świetnie sprawdza się również jako gra nastawiona na wspólne oglądanie i przeżywanie historii, ponieważ dialogi, wybory i wydarzenia często są najważniejszą częścią rozgrywki. Dużą zaletą jest także tempo opowieści. Kolejne wydarzenia pojawiają się w odpowiednich momentach, a gra regularnie dostarcza nowych powodów, żeby kontynuować przygodę. Historia potrafi być zabawna, momentami wzruszająca, a czasami nawet zaskakująco emocjonująca, dzięki czemu trudno nazwać ją zwykłą produkcją stworzoną wyłącznie dla młodszych odbiorców. To właśnie połączenie prostoty Minecrafta z narracją charakterystyczną dla produkcji Telltale sprawia, że całość ma swój własny, bardzo przyjemny charakter. Szczególnie dobrze wspominam również atmosferę całej przygody – jest w niej dużo pozytywnej energii, humoru i poczucia wielkiej podróży, ale twórcy nie boją się również wprowadzać bardziej dramatycznych wydarzeń. Dzięki temu historia ma odpowiednią równowagę i nie jest przez cały czas jedynie beztroską zabawą. Bohaterowie muszą mierzyć się z konsekwencjami swoich decyzji, stawiać czoła niebezpieczeństwom i współpracować, aby poradzić sobie z kolejnymi problemami. To wszystko sprawia, że z czasem można naprawdę przywiązać się do całej drużyny i kibicować jej podczas kolejnych przygód. Produkcja ta jest przede wszystkim świetną grą dla osób, które lubią gry fabularne, dialogi, podejmowanie decyzji oraz charakterystyczny styl narracyjnych przygodówek, ale jednocześnie stanowi bardzo ciekawą propozycję dla fanów tego uniwersum. Nie próbuje zastąpić oryginalnej gry i nie musi tego robić - oferuje zupełnie inne doświadczenie, skupione na historii i bohaterach. Dzięki temu stanowi bardzo ciekawe uzupełnienie całego świata i pozwala spojrzeć na niego z nowej perspektywy. To produkcja, do której warto wrócić szczególnie wtedy, gdy ma się sentyment do klasycznej wersji oraz gier przygodowych od Telltale. Mimo że mechanika jest stosunkowo prosta, siłą tego tytułu są fabuła, postacie, dialogi, atmosfera i możliwość wpływania na historię. To bardzo sympatyczna i angażująca przygoda, która pokazuje, że świat złożony z klocków może być świetnym miejscem również dla klasycznej opowieści fabularnej. Zdecydowanie polecam ją wszystkim fanom Minecrafta, gier narracyjnych oraz osobom szukającym lekkiej, zabawnej i jednocześnie emocjonującej historii, którą można przeżyć razem z grupą naprawdę charakterystycznych bohaterów.
Steam User 0
Thats make Nostalgia