Live Adventure
Live Adventure is a 2nd person adventure game that follows the expedition of a unique sibling duo of young explorers wannabes. The brother, Lence, holds the game camera, and the sister, Reel, is filmed by that same camera.
The adventure starts at the launch of STEVE, the camera of Lence. After the disappearance of their parents, those siblings throw themselves on a great adventure to find them back. Working together, on the track of a lost civilization, they will discover wonderful places and uncover mysterious ruins.
As a player, you have constant control over these two characters. You will have to use their abilities in synergy to explore and solve puzzles in the lost ruins of a lush forest.
Experience a completely new way of controlling two characters with a gamepad from the point of view of a camera hold by one of them. You will be able to really play as a duo!
Follow the story of Lence and Reel, on an expedition to find their missing parents. Follow them in their journey full of mysteries, adventures, and emotions.
Lence and Reel will travel through many colorful extraordinary places, discover an uncharted forest full of exotic vegetation and enigmatic ruins.
During their expedition, Lence and Reel will discover many ruins and old mechanisms that they will have to understand to solve the mysteries of a legendary civilization and find their parents.
Steam User 3
Przygoda z kamerą
Live Adventure to - jak można się spodziewać po tytule - gra przygodowa (w stylu platformówek 3d). Tu jednak mamy jedną bardzo istotną różnicę, bo poza prowadzeniem oglądanej na ekranie - z trzecioosobowej perspektywy - bohaterki (REEL) musimy sobie poradzić "jednocześnie" z osobnym prowadzeniem samej kamery (STEVE) - a w zasadzie kamerzysty (LENCE) korzystającego ze Steve'a - a ta jest prowadzona z perspektywy pierwszoosobowej. W ogóle, to co niesamowicie gra przedstawia, to sposób wykorzystania kamery nie tylko do nietypowego urozmaicenia rozgrywki (prowadzenie dwóch postaci z różnej perspektywy), ale również do inteligentnego połączenia akcji gry z jej menu (w zasadzie od samego uruchomienia, rozgrywka się rozpoczyna)! Wyjątkowa choć zdecydowanie nie rewolucyjna.
Cisza na planie!
Jak wspomniałem, Live Adventure nie traktuje jako takiego menu jako część rozłączną przy prowadzeniu fabuły. Od początku Reel pogania Lence'a, by ten jak najszybciej ustawił Steve'a, bo czas ruszać w drogę a ten odpowiada, że jeszcze musi coś ustawić czy sprawdzić - innymi słowy, póki nie opuścimy menu gry, będziemy strofowani przez rządną przygód postać a w Naszej/swojej obronie związanej z przedłużającym się ustawianiem opcji stanie Lence. To jest naprawdę fenomenalny zabieg! Uwielbiam kreatywne podejścia do menu! Fabularnie, mimo początkowej frajdy z ruszenia na wyprawę, dostajemy coraz to mocniejsze emocjonalnie bodźce. Nie zdradzając i tak krótkiej historii, powiem tylko tyle, że przedstawione relacje rodzinne są kolejną wielką zaletą tej produkcji - przy czym aktorstwo głosowe również ma w tym swój udział. Niestety, nie jest to gra bez wad. Nawet w tej pięknej fabularnie osnowie zdarzają się przetarcia. Głównym moim zarzutem odnośnie "odkrywania" kolejnych części historii są odbierane poprzez Steve'a nagrania. Oczywiście świat jedynie w niewielkim stopniu przypomina Nasz, ale otrzymywane wiadomości przychodzą znikąd. Nie jest to pozostawiony nośnik danych dźwiękowych czy jakiegoś rodzaju wideopowiadomienie, tu po prostu osiągając odpowiedni punkt, tej liniowej przygody, Steve uruchamia jakieś nagranie aktywując kolejną część opowieści :/
Kamera!
Oprawa jest bardzo kolorowa i mimo że odcina się od realizmu, to dobrze nawiązuje do znanych Nam elementów. Na żadnym etapie nie mamy wątpliwości co i jak. Czy to kierunek podróży, czy "zagadki" środowiskowe, czy po prostu etapy "zręcznościowe", wszystko przechodzimy z marszu. Wszystko to oglądamy z perspektywy kamery a więc odpowiednia ramka, możliwość robienia zdjęć czy problemy z sygnałem powodujące zaburzenia obrazu tutaj występują. Z tym związana jest również jeszcze jedna kwestia. Na sam koniec gry, podczas napisów końcowych część zdjęć, które wykonamy, będzie właśnie ozdabiało listę Twórców tego dzieła. Muszę jednak przyznać, że cały ten wycinek świata przedstawionego jest dziwny. Mimo że spójny w swoim wyrazie, to niestety składa się z wyłącznie samych przeszkód nie otwierając Nam odpowiednio drzwi do tego "obcego" świata.
Akcja!
Gra bardzo dobrze dozuje wyzwania i wprowadza w swój niecodzienny format. Początkowy etap, mimo że bez "przeszkód", pozwala Graczom przyzwyczaić się do "podwójnego" sterowania rzucając Nam, zamiast prostej ścieżki, kilka zakrętów. Następnie przedstawia Nam wagę pozycjonowania postaci względem siebie sugerując ustawienie na standardowych "płytach naciskowych". Kolejne etapy rozwija wprowadzając do wyzwań wykorzystanie skoku (tylko Reel) oraz mieszając zależność pomiędzy bohaterami stosując typowe zależności "raz Ty stoisz, bym ja mógł przejść, raz ja stoję, byś przejść mogła Ty". A to jeszcze nie wszystko, bo gdy formuła zaczyna się klarować, to nagle pojawiają się przed Nami miejsca, które wymagają kolejnych, innych metod radzenia sobie. Większe przepaści, które napotkamy na drodze, pokonuje się dwojako. Z jednej strony, Reel może wykorzystać linkę z hakiem, gdy nad przeszkodą zawieszone jest odpowiednie mocowanie, z drugiej, Lence, korzystając ze specjalnych mocowań dla Steve'a, może przenosić duże elementy tworząc mosty. W trakcie rozgrywki uświadczymy jeszcze wind oraz znanych z Mortal Kombat "Skorpionowych przyciągnięć" ;P Trudno tu o wyzwanie, choć potrafię sobie wyobrazić, że część Graczy może mieć nieco problemów z kontrolą właściwego bohatera w danym momencie. Wszystkie elementy zręcznościowe (skoki, kotwiczka) nieco niedomagają, zarówno w animacji jak i precyzji, ale nie przeszkadza to w osiągnięciu celu. Nawet etap "rozdzielenia" bohaterów, mimo że sensownie skonstruowany, to pod względem projektu mało atrakcyjny. W ogóle ten "czysto growy" projekt etapów nie pozwala odczuć większych emocji, bo czy to zapadający się liść, czy rozsypujące się mosty, każdy z elementów nie ma logicznych podstaw.
Mamy to!
Grę można przejść w około 30 minut. Warto ze względu na treść jaką oferuje i na zaproponowane, ciekawe rozwiązanie. Co jednak można dodać, to że gra nie ma nakładki Steam (choć osiągnięcia obsługuje poprawnie) a do obsługi wymaga kontrolera. Co do osiągnięć, to oparte są na wykonywaniu konkretnych zdjęć - bardzo konkretnych :/, ale jak najbardziej są do zrobienia.
Steam User 5
Sympatyczna, krótka darmówka z niespotykanym pomysłem (przynajmniej ja nie kojarzę) sterowania naraz obiema postaciami. Jako Lance i Reel próbujemy odszukać rodziców i podążamy śladami ich ekspedycji. Po drodze trzeba będzie rozwiązać kilka banalnych łamigłówek. Ogólnie gra bardziej przypomina demo niż pełną produkcję, która w sumie jest studenckim projektem. Na plus pomysł na rozgrywkę, grafika, postacie, dubbing. Na minus sterowanie w trybie free mode - mało płynne. Można śmiało spróbować. Mi się podobało.