Kingpin — Life of Crime
Kingpin is a tale of revenge. Take control of a street gang and order your recruits to attack, defend or even do a little safe-cracking to pick up some needed cash. Use that cash to buy nastier weapons and take down your punk enemies in this intense first-person shooter. Being the Kingpin is half attitude and all action.
Start your own gang and recruit right from the streets. If a new gang member turns out to be a punk, blast him and make room for new ones. Move up in the world, but watch out for the Kingpin; eventually you’re going to have to take him on.
Somewhere in a past that never crossed paths with the future lies the world of the Kingpin. Burned out buildings and urban decay are the landscape. Local gangs roam the streets, protecting their turf and scoping out opportunities.
Some of the features include
- 16-player multiplayer action via LAN or Internet
- Location-specific damage — shoot a snitch in the kneecaps or snuff out a rival with a head-shot
Steam User 0
Jak słyszę słowo Kingpin to odrazu przypomina mi się dzień jak pożyczyłem od kumpla pełniaczka z CD-ACTION, na którym to właśnie został wypalony recenzowany powyżej tytuł. Właśnie przed chwilą ukończyłem go jakiś 5-6 raz i gra nadal się broni MEGA KLIMATEM, o czym warto wspomnieć to to, że jest baaardzo brutalna oraz wulgarna. Podczas jednego levelu zbieramy tu więcej ♥♥♥♥-ów niż Ash pokemonów podczas swojej całej wyprawy:) Pomimo tego iż gra jest już dzisiaj dinozaurem i czuć, że sporo mechanik jest już wręcz oblepiona pajęczynami to gra się zaskakująco dobrze i płynnie. Przeszkadza trochę monotonność misji ale gra ogólnie jest na te 6h + 1h na znalezienie sekretnych lokacji tak więc dosyć szybko się kończy.
A ta monotonność polega mniej więcej na takim oto schemacie:
1.idziemy do baru bierzemy questa + klucz do nowej lokacji
2.werbujemy pomagierów, wykonujemy zadanie i wracamy do baru z jakimiś tak item-kiem potrzebnym dla zlecającego questa
3. odwiedzamy pobliski pawn-o-matic i kupujemy coś za hajs z ograbionych po drodze zwłok przeciwników
4. lecimy dalej do nowo dostępnego levelu i tak w sumie do końca gry.
Ogólnie sam pomysł sklepu został tu ciulowo wywarzony bo praktycznie kupowałem tam tylko modyfikacje, a 90% z nich można wykupić już w pierwszej godzinie gry, tak więc chodziłem tam raczej z ciekawości bo pod koniec gry miałem już podan 3k dolarów bo nie było potrzeby ich wydawania. Kingpinka zdecydowanie polecam! Warto dla posłuchania samych kawałków Cypress Hilla, chociaż wersja Steamowa została z nich wykastrowana ale bardzo łatwo za pomocą łatki można je przywrócić. Tak więc łom w garść i lecimy zdobywać status "Kingpina" na dzielni;)