Katana Zero
Autor nie podał jeszcze opisu w twoim języku.
Katana ZERO is a stylish neo-noir, action-platformer featuring breakneck action and instant-death combat. Slash, dash, and manipulate time to unravel your past in a beautifully brutal acrobatic display. Exceptional Combat: Overcome your opposition however the situation requires. Deflect gunfire back at foes, dodge oncoming attacks, and manipulate enemies and environments with traps and explosives. Leave no survivors. Hand-Crafted Sequences: Each level is uniquely designed for countless methods of completion. Defeat foes creatively, using spontaneous approaches to eliminate your enemy as you see fit. Unconventional Storytelling: An enigmatic story told through cinematic sequences woven into the gameplay, twisting and folding to an unexpected conclusion.
Steam User 1
Najlepsza gra ever dla takich nerdowskich fanów metroidvanii.
Bede sie klocil z kazdym kto to podwazy.
Nie umiem nawet opisac tego co doswiadczylem przy tej grze.
To jest... po prostu niesamowite.
∞/10
Steam User 1
I buy games, play and forget. This game I won't forget for sure. Mechanics, atmosphere, music, visuals and story are just brilliant. Easy one of the best games I ever played.
Steam User 0
The twists were absolutely mindblowing. I didnt even think it was possible. Crazy good game.
Steam User 0
Katana ZERO
Katana ZERO to dynamiczna gra akcji 2D, która łączy elementy platformówki i hack-and-slash z głęboką, neo-noir narracją. Stworzona przez niezależne studio Askiisoft i wydana przez Devolver Digital, oferuje intensywną rozgrywkę, w której każdy błąd może kosztować życie.
🎮 Rozgrywka
Gracz wciela się w Subject Zero, amnezjatycznego zabójcę z umiejętnością manipulacji czasem. Każda misja to precyzyjna sekwencja, w której jedno trafienie kończy życie bohatera. Dzięki zdolności przewidywania przyszłości i spowalniania czasu, gracz może planować ruchy z chirurgiczną precyzją. Poziomy są zaprojektowane tak, by umożliwić różne podejścia do eliminacji przeciwników, wykorzystując zarówno broń białą, jak i otoczenie.
🧠 Fabuła i klimat
Akcja gry toczy się w dystopijnym mieście, gdzie Zero wykonuje zlecenia dla tajemniczego psychiatry. W trakcie gry odkrywa fragmenty swojej przeszłości, prowadząc gracza przez zawiłą sieć intryg i manipulacji. Narracja jest pełna zwrotów akcji, a zakończenie pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi, co może budzić mieszane uczucia wśród graczy.
🎨 Styl graficzny i muzyka
Gra wyróżnia się pixel artowym stylem z neonowym, retro-futurystycznym klimatem. Animacje są płynne, a efekty świetlne dodają głębi każdej scenie. Ścieżka dźwiękowa, skomponowana przez LudoWic i Bill Kiley, łączy synthwave z elementami ambientu, idealnie komponując się z atmosferą gry.
✅ Podsumowanie
Katana ZERO to pozycja obowiązkowa dla fanów dynamicznych gier akcji z głęboką fabułą. Jeśli cenisz wyzwania, stylową oprawę i złożoną narrację, ta gra z pewnością Cię wciągnie.
Steam User 0
Great game, so realistic, that i punched a hole in my monitor when i was in Studio 51
Steam User 0
Beating levels is fun and satisfactory although I hoped the game is a bit longer. The playtime could've been extended by a few more levels thrown into missions. I really got into the story and the characters though. Wouldn't expect a game like this draw me into its world more than most triple A titles. The storytelling in this game really is something.
Can't wait for the DLC <333
Steam User 1
Gra świetna i jednocześnie rozczarowującaKatana Zero jest tytułem fenomenalnym, jedną z gier indie które robią dobrze (a nawet świetnie) w zasadzie wszystko - fabułę, gameplay i stronę audiowizualną. Rozczarowuje jednak pod jednym aspektem - tym że nie jest to gra skończona. W grze znajdziemy 1 akt opowieści, który choć wyjaśnia najważniejsze rzeczy to zostawia fabułę w zawieszeniu. Nie nazwałbym tego cliffhangerem, jednak gra nie ma definitywnego finishu. W dodatku jest pewna mechanika, która (mówiąc bez spojlerowania) ma potencjał na znacznie więcej niż to co widzimy w grze. No i twórcy niby zapowiedzieli już dawno w pełni darmowy DLC, które ma kontynuować historię, jednak mimo 6 lat od premiery tego DLC nadal nie ma (choć według pokazanych materiałów, jesteśmy już zdecydowanie bliżej niż dalej).
Side-scrollerowe Hotline Miami z samurajemCiężko mi znaleźć bardziej trafne określenie tej gry. Podobnie jak w HM, przeciwnicy i nasz protagonista umierają na 1 hita, a wczytywanie przy śmierci jest prawie natychmiastowe przez co rozgrywka jest bardzo dynamiczna. Oprócz tego widać ogromne podobieństwa w sferze audiowizualnej, ale o tym za chwilę. Skupiając się na gameplayu, do naszej dyspozycji zostanie oddana jedynie katana oraz przedmioty do rzucania, które odnosimy z otoczenia. Wszystkie te przedmioty działają tak samo - rzucamy nimi, a one zadają obrażenia wrogowi. Wyjątkami są jedynie bomba dymna i zdalny ładunek wybuchowy, które to mają znacznie ciekawsze właściwości jednak występują dość rzadko. Chlebem i masłem jest jednak nasza katana, a także możliwość odbijania nią pocisków. Przy wykonywaniu ciosów, nasza postać dashuje na krótki dystans w wybranym kierunku, przecinając każdego wroga w zasięgu oraz odbijając jeden, najbliższy pocisk w stronę z której został wystrzelony. Kierunek ciosu możemy precyzyjnie wskazać celownikiem, którym poruszamy za pomocą myszy, praktycznie identycznie jak w Hotline Miami. Oprócz tego, możemy też robić przewroty z invicibillity frame'ami, jednak tylko na ziemi. Obie te defensywne opcje mają swoje ograniczenia, których uczymy się w trakcie grania i muszę przyznać, że stanowią niezwykle satysfakcjonującą mieszankę. Oprócz tego, dostajemy jeszcze jedną zdolność, która choć nie jest wymagana do ukończenia gry, to niezwykle mocno się przydaje - spowalnianie czasu. Ogromna dynamiczność gameplayu, w połączeniu z tym że na ekranie dzieje się jednocześnie tak dużo czyni sprawia, że przeciętny odbiorca będzie miał bez slow-mo ogromne problemy (szczególnie na Hard Modzie). Nawet korzystając z tej zdolności, gra jest bardzo wymagająca, ale praktycznie zawsze w uczciwy i nieirytujący sposób.
Choć sam gameplay jest wyśmienity, to wzbogaca go jeszcze niezwykle dobry design poziomów, nie tylko od strony wizualnej. W wielu lokacjach czekają na nas też mniejsze lub większe atrakcje jak szukanie kluczy do odblokowania drzwi czy granie w ruletkę. W grze istnieje też segment w którym nie robimy standardowego biegania i cięcia mieczem. Zamiast tego pokonujemy przeciwników w trochę inny sposób. Sekwencja ta jest zaskakująco dopracowana i nie ustępuje normalnym poziomom, wprowadzając do gry różnorodność.
Ilość zawartościPo skończeniu gry (której przejście mi zajęło 4,5 godziny), odblokowuje nam się menu Speedrun, gdzie możemy aktywować przeróżne opcje jak pomijanie fabularnych segmentów, pokazanie licznika śmierci i czasu gry. Jest tam też opcja Hard Mode, która modyfikuje rozmieszczenie przeciwników na wszystkich poziomach, a także zmienia (utrudnia) boss fighty. Choć mapy są nie zmienione, to fantastyczną nowością są za to zupełnie nowe typy przeciwników, które wprowadzają ogromnie duże wyzwanie. W połączeniu ze zmienionymi bossami czyni to Hard Mode bardzo atrakcyjnym do przejścia, szczególnie że sama gra nie jest długa. Ostrzegam jednak, że jest on niezwykle wymagający (na podobnym poziomie co Hard Mode w Hotline Miami 2). Hard Mode oraz przechodzenie poziomów na czas jest wymagane do wbicia wszystkich osiągnięć. W menu speedrunu możemy tez wybrać inne miecze, które mają odmienną szybkość ataku, zasięg, albo specjalne efekty jak łamanie tarcz czy ogniste area of effect. Miecze te odblokowujemy znajdując sekretne przedmioty w głównej kampanii.
Oprawa audiowizualnaTo kolejny ukłon w stronę Hotline Miami. Mamy tu połączenie pixel-artu z synthwave'owym soundtrackiem. Kombinacja ta tworzy dość podobny do tego z HM klimacik, choć muszę przyznać że gra ma swój własny, unikalny styl, który czasami zbacza w stronę filmu akcji. Na jakość grafiki nie mam co narzekać, powiedziałbym nawet że jak na pixel-art same poziomy są niezwykle śliczne i pełne detali, a postacie choć nie mają wielu szczegółów, to są bardzo ładnie zanimowane. Ładnie wyglądają też efekty bluru i oświetlenia, które są używane w różnych miejscach na mapie, czy przy każdej naszej akcji jak machnięcie kataną, czy aktywowaniu slow-mo. O soundtracku nie będę się rozpisywał - jest po prostu pełen świetnych kawałków, które brzmią poza grą równie dobrze (a może i nawet lepiej, bo wyraźniej je słychać) co w grze. Czyli w sumie podobnie jak OST z HM, choć tutaj nie ma tak dużo ikonicznych nut w segmentach fabularnych pomiędzy poziomami.
FabułaJest po prostu bardzo dobra i zdecydowanie motywuje do przejścia gry. Nie ma sensu o niej pisać więcej, bo gra jest tak krótka że cokolwiek bym nie powiedział to byłby to spojler. Jest to jednak dobre miejsce na powiedzenie o kolejnej rzeczy, która odróżnia ją od HM - wybierane dialogi. Pomiędzy misjami czekają na nas fabularne wstawki, które nie są tylko cutscenkami. W ich trakcie możemy wybierać jedną z 2-3 opcji dialogowych, co (czasami bardziej, a czasami mniej) zmienia ich przebieg. Niestety nie wprowadza to większych zmian na dłuższa metę, jednak jest całkiem fajnym dodatkiem, który zwiększa immersję.
PodsumowanieJeśli nie jesteście grą jakoś mocno zainteresowani, to radzę wstrzymać się z zakupem aż do premiery zapowiedzianego DLC które kontynuuje historię, szczególnie że cena jakoś wybitnie mała nie jest. Jako fan Hotline Miami mocno chciałem w to zagrać... i w sumie mimo rozczarowującego zakończenia fabuły nie żałuję zakupu. Ciężko mi być niezadowolonym z gry z tak dobrym gameplayem. Choć początkowo planowałem zostawić robienie 100% osiągnięć na później (gdy już wyjdzie DLC), to świeżo po przejściu chciałem więcej (głównie przez brak zakończenia historii) i od razu następnego dnia skończyłem grę ponownie w trudnym trybie. Mam na liczniku 15 godzin i zostało mi się do zrobienia tylko osiągnięcie ze speedrunnowaniem poziomów.
Jeśli nie interesuje Cię 100% i powtarzanie gry na hard modzie, to gra trwa tylko 4-5 godzin. 4-5 godzin, w trakcie których opowiada dobrze napisaną historię oraz serwuje niezwykle przyjemny i skillowy gameplay w ładnej pikselowej oprawie ze świetną synthwave'ową ścieżką dźwiękową. Czy jest to warte 40zł na promocji? Na to pytanie sami musicie odpowiedzieć.