Holy Potatoes! A Weapon Shop?!
X
Zapomniałeś hasło? Odzyskiwanie linków
Nowy na stronie? Tworzenie konta
Masz już konto? Login
Powrót do Login
0
5.00
Edycja
Zatrudnij ziemniaczanych mistrzów kowalstwa, wykuwaj znakomite bronie i sprzedawaj je bohaterom wyruszającym na wyprawy. Ponad 70 dzielnych śmiałków czeka na ponad 200 oręży z Twojej oferty. Rozwijaj swoje przedsiębiorstwo w 20 dziedzinach, zarządzaj 30 dzielnymi kowalami i spotkaj 10 legendarnych bohaterów współczesnej popkultury… I przygarnij ziemniaczanego psa!
Gra Holy Potatoes! A Weapon Shop?! została zainspirowana takimi przebojami jak Game Dev Story, Weapon Shop De Omasse i Recettear: An Item Shop’s Tale, ale pragnie dostarczać miłośnikom tworzącego się dopiero gatunku zupełnie nowych wrażeń.
Za ścieżkę dźwiękową odpowiada legendarny Kimura Masahiko, który pracował nad soundtrackami serii Genso Suikoden i Castelvania.
Main Features:
- Odkrywaj i wykuwaj setki broni
- Zarządzaj i zapewniaj szkolenie 30 ziemniaczanym kowalom
- Sprzedawaj broń ratującym świat bohaterom i zdobywaj ich zaufanie, by poznać ich niezwykłe losy
- Staw czoła losowym wydarzeniom i zmiennym warunkom pogodowym
- Odkrywaj świat fascynujących materiałów, reliktów i zaklęć
- Modyfikuj i ulepszaj wyposażenie warsztatu
- Wykuwaj niezwykłe bronie dla bohaterów współczesnej popkultury
Steam User 22
Bardzo przyjemna gra. Oczywiście dostałem ją dzięki gazetce CD-ACTION i serdecznie polecam kupno tej owej gdyż w nowym miesięczniku występują dobre gry.Spędziłem troszkę godzin nad tą grą i na pewno spędzę jeszcze więcej , dlatego że jest bardzo przyjemna.
Ocena ogólna 8/10.
Steam User 4
Miła przyjemna gierka, fajny pomysł i porządne wykonanie. Przyjemna oprawa graficzna i potrafi wciągnąć. Może się wydawać, że to gierka na 15 minut, ale można nieźle przy tym stracić poczucie czasu. Jak najbardziej polecam.
Steam User 4
N pierwszy rzut oka to tpowy klikacz. I jest to klikacz. Jednak bardzo dobry i przyjemny klikacz. Prosty symulator kuźni. I w zasadzie tyle, zatrudniamy nowych pracowników, wykonujmey zlecenia, dostajemy kasę, budujmey większą kuźnie, mamy wiecej pracowników...zarabiamy więcej kasy... wydajemy na pracowników...powiększamy warsztat...pracownicy levelują...itd.
Jednak gra ma świetne żarty i nawiązania do popkultury - i to ja wyróżnia na rynku tego typu symulatorów. Świetna relaksacyjna gra polana świetnymi żartami!
Polecam :)
Steam User 0
Nie jest to raczej tycoon ani nawet nie zawiera większego wątku ekonomicznego. Najprościej byłoby chyba napisać, że to gra logiczna polegająca na rozwoju warsztatu wyrabiającego broń z dość liniową fabułą. Brzmi nieco dziwnie, ale w praktyce jest dość zabawne.
Moja ocena: 7/10.
Steam User 1
Pierwsza część serii RTS-ów o ziemniakach jest świetnym wejściem w tą serię. Tutoriale nie trwają długo i są dobre. System samego tworzenia broni jest świetnie zrobiony. Wszystko jest idealnie zrobione. W trakcie obecnie włożonych w tą grę ponad 8 godzin czuję się świetnie. Nawet teraz trwa moje drugie podejście, a jest inne niż poprzednie. Bo w trakcie gry uczysz się jak być najlepszym kowalem w mieście. A jeśli się spodoba to wziąć się za pozostałe 3 części.
Steam User 1
"Holy Potatoes! A Weapon Shop?!" jest przyjemnym symulatorem prowadzenia sklepu z bronią dla herosów. Produkcja utrzymana jest w lekkim, zabawnym klimacie, na który składa się tak oprawa graficzna czy dźwiękowa jak i sama fabuła. Trudno się dziwić takiemu charakterowi, skoro większość bohaterów stanowią gadające ziemniaki.
No właśnie – to wokół tego warzywa kręci się cały świat "Holy Potatoes!". Tak główny bohater jak i zatrudniani przez niego kowale, herosi, którym sprzedajemy broń, nawet nasze wierne psisko – wszystko, co żyje jest tutaj ziemniakiem. Widzimy przez to zmienione formy niektórych wyrazów, szczególnie tych, zawierających "person". Niby szczegół, a jednak cieszy. Grę zaczynamy w rozpadającym się warsztacie, który odziedziczyliśmy po dziadku – legendarnym wręcz kowalu, który wyrabiał broń dla wszystkich największych bohaterów tego świata.
Z pomocą pewnego łysego agenta wchodzimy więc w buty naszego krewnego i zaczynamy tworzyć swoje pierwsze bronie. Na początku nie otrzymujemy dużego wyboru, ale wraz z rozwojem warsztatu odblokowujemy kolejne typy i rodzaje broni. Ostatecznie mamy dostęp do kilkunastu typów broni – od prostych sztyletów, przez łuki czy różdżki aż do armat. Z każdego typu możemy ponadto tworzyć od kilku do kilkudziesięciu rodzajów oręża, każdy coraz bardziej skomplikowany od poprzedniego.
Ciekawą mechaniką jest tutaj to, że cena broni zależy nie tylko od tego, jaki typ sprzedamy danemu bohaterowi (łucznik najchętniej kupi w końcu łuk, a mag różdżkę), ale także, a może i przede wszystkim, od statystyk tych broni. Każdy zatrudniany przez nas kowal ma jakieś predyspozycje. Jeden jest biegły w zwiększaniu poziomu magii przedmiotu, inny doda jej więcej ataku. Podczas produkcji można przypisać każdego kowala do jakiegoś stanowiska. Będzie on wtedy zwiększał wybraną dzięki temu statystykę broni. Z czasem będzie zdobywał więcej doświadczenia i zacznie tworzyć jeszcze lepsze bronie.
Trzeba pamiętać o tym, że nie stworzymy czegoś z nicości. Dlatego raz na jakiś czas trzeba wysłać jednego z kowali na zakupy materiałów. Bronie również same się nie sprzedadzą – w większości wypadków trzeba znaleźć sobie klienta poza warsztatem. W obu tych celach wysyłamy jednego z kowali na inną wyspę. Jest on przez jakiś czas niedostępny, ale później wraca z tym, po co go posłaliśmy. Tak samo działa jeszcze kilka akcji, takic jak trening czy urlop. W każdej z nich kowal może zdobywać doświadczenie i powracać z większą ilością pieniędzy w sakiewce czy rzadszymi przedmiotami podczas akcji przeszukiwania danej lokacji.
Rozgrywka jest dodatkowo urozmaicana zleceniami specjalnymi. Raz na jakiś czas do naszego warsztatu zawita bohater o specjalnych potrzebach. Jeśli zaakceptujemy jego żądanie, mamy ograniczony czas na jego wypełnienie. Ponadto raz do roku organizowany jest wielki konkurs kowali z wysokimi nagrodami pieniężnymi. No i w końcu mamy zlecenia heroiczne. Każde z nich stanowi nawiązanie do jakiegoś znanego uniwersum, np. Gwiezdnych Wojen, Harrego Pottera czy Władcy Pierścieni. Szczerze powiedziawszy najwięcej frajdy sprawiało mi właśnie poznawanie kolejnych ziemniaczanych wersji popularnych bohaterów.
Wydawać by się mogło, że przy takiej ilości atrakcji nie sposób się nudzić. I tak by było, gdyby osiągnięcie maksymalnego poziomu wszystkich bohaterów w danej lokacji nie zbierało tak dużej ilości czasu, a część osiągnięć nie polegała na wytworzeniu pięćdziesięciu broni danego typu. Teoretycznie można jednak przejść do następnej lokacji bez "maxowania" wszystkiego, co się da oraz nie męczyć się ze wszystkimi osiągnięciami, ale uważam, że to po stronie dewelopera leży odpowiedzialność za to, żeby osoba, która doświadczyć całej zawartości gry bawiła się równie dobrze co ta, która chce ją po prostu przejść.
Skoro już jesteśmy przy temacie osiągnięć – żadne nie powinno sprawić nikomu problemu. Co prawda część trzeba specjalnie zdobywać już po przejściu całej gry, ale wymagają więcej czasu, niż wysiłku. Pięć z nich jest przypiadne do DLC "Spud Tales: Journey to Olympus", więc zdobycie wszystkich nie jest możliwe bez zakupienia dodatku. Z jednej strony przyjemnie, że za granie w DLC także coś tam dostajemy, ale z drugiej wręcz zmusza do zakupu zawartości dodatkowej, jeśli chcemy mieć grę zaliczoną jako "perfekcyjną".
Rozgrywka jest raczej prosta i nastawiona na luźną zabawę. Nawet jeśli komuś powinie się noga i miałby zbankrutować, jego warsztat otrzymuje zapomogę od gildii kowali, co pozwala na kontynuowanie gry. Naprawdę trzeba by się było postarać, żeby przegrać, więc jeśli ktoś głównie czerpie przyjemność z trudnych gier to niekoniecznie jest to tytuł dla niego. Pozostałym szczerze polecam jako przyjemną, lekką zabawę pełną nawiązań do popkultury.
Steam User 5
Holy Potatoes! A Weapon Shop?! to dobra, przyjemna, zabawna a co najważniejsze wciągająca gra, która na wiele długich godzin nie pozwoli się od niej oderwać – kolejna perełka, która dumnie może znaleźć miejsce w kolekcji nie jednego gracza.
Jeżeli zastanawiasz się ze powyższy tytuł „brzmi znajomo”, to jest duże prawdopodobieństwo, ze możesz kojarzyć ją z tegoroczną grą Holy Potatoes! We're in Space?! studia Daylight Studios – kolejna bardzo dobra gra. Więcej na ten temat w mojej recenzji gry Holy Potatoes! We're in Space?!.
Ale do rzeczy:
W powyższej produkcji wcielamy się w role zarządcy sklepu z bronią, naszym zadaniem będzie tworzenie broni, rozwijanie naszej kuźni przez kolejne etapy (światy) do momentu osiągnięcia najwyższego możliwego statusu w grze – co nie jest łatwym zadaniem.
Zgadza się, osiągnięcie najwyższego statusu bądź też prestiżu w grze będzie wymagało od nas (gracza) sporo czasu, przemyśleń i elastycznego systemu zarzadzania – gdyż gra posiada sporo elementów gry ekonomicznej.
Prócz samego procesu wytwarzania broni, będziemy musieli zadbać o surowce do ich wytworzenia, podstawowe możemy wykupić w sklepie od handlarzy – jednakże rzadsze elementy musimy znaleźć / odkrywać przemierzając świat gry. Tak więc będziemy zmuszeni wysyłać naszych pracowników na eksploracje w nieznane zakątki świata gry, by odnaleźli surowce jak i dodatkowe elementy które pozwolą wytworzyć, jak i podnieść rangę naszej wytworzonej broni.
Im wyższa ranga wytworzonej broni (wyższe statystyki), tym więcej pieniędzy zarobimy, więcej prestiżu otrzymamy – co pozwoli nam na późniejszy rozwój kuźni i jej pracowników.
Zarabianie pieniędzy w tej grze początkowo nie jest takie proste, ze względu na małą ilość dostępnych surowców, co miesięczne wypłaty wynagrodzenia dla naszych pracowników, koszty szkolenia, koszty zewnętrznych ulepszeń (boosterów), ulepszenia kuźni, nawet urlopy pracownicze – sprawiają że przez niektóre miesiące będzie trzeba zacisnąć trochę pasa.
Tak wiec nieustanna ciężka praca, po czym sprzedaż broni, walka z czasem to elementy które stale będą nam towarzyszyć w tej grze – co jest dobrą rzeczą, nie sprowadza się to tylko do bezmózgiego klikania gdzie popadnie.
W grze spotkamy, rozmaite / rozpoznawalne postacie z gier i filmów, co jest bardzo przyjemnym i humorystycznym dodatkiem w tej grze – w jednym momencie tworzymy broń dla Luka Skywalkera, innym razem dla Gandalfa z Władcy Pierścieni. Postaci tego typu jak i specjalnych zleceń dla bohaterów jest cała masa, jednakże są to zlecenia zazwyczaj o wysokim współczynniku trudności wiec wytworzenie ich nie będzie wcale takie proste.
Aby wytworzyć specjalną broń, do tego będą nam potrzebni wyspecjalizowani pracownicy – rekrutujemy pracowników, odpowiednich do naszych potrzeb, oraz możliwości finansowych. Tak jak pisałem powyżej, każdy pracownik otrzymuje wypłatę (co miesiąc), a im wyższe kwalifikacje tym będzie wymagać za wynagrodzenie.
Kolejny element to stanowiska pracy, w zależności od zajmowanego stanowiska pracy przez naszego pracownika, tym wytworzona broń będzie nabierać większe statystyki w tej określonej dziedzinie – np. więcej pracowników w dziale magia, tym broń będzie miała większe statystyki magiczne. Dodatkowo na zakończenie procesu wytwarzania możemy dodać takie elementy jak elementy zwoje, kryształy by podnieść wybrany przez nas współczynnik.
Naszą kuźnie możemy ulepszać, dodawać elementy wystroju, które wypływają na statystyki całościowe naszej produkcji, przyśpieszając bądź też zwiększając współczynnik danej broni – jak również pozwalają szkolić naszych pracowników szybciej. Szkolenia te są czasochłonne, lub też kosztowne wysyłając pracownika na zewnątrz naszej kuźni.
Pracownicy po pewnym czasie, tracą siły i chęci do pracy, dlatego też trzeba wysyłać ich na wakacje by podnieść morale, motywacje do dalszej pracy – dzięki czemu produkt końcowy wychodzi lepszy.
Sprzedaż produktu też będzie wymagał od nas ciut zastanowienia, gdyż sprzedając naszą broń w określonych lokalizacjach, kupcy (herosi) będą mieć inne gusta i guściki. Tak wiec napotkamy jednego herosa który lubi strzelby z dużym współczynnikiem celności i siły, a kolejny będzie preferował miecz z współczynnikiem zwinności i magii. W zależności jak dobrze nasza broń będzie odpowiednia dla danego herosa, wtedy otrzymamy więcej gotówki i dany heros będzie lvlować szybciej – inaczej kwoty jakie będą oferować będą znikome.
Aby tego było mało co roku organizowane jest specjalne widowisko, które określa najlepszego kowala w świecie, rywalizacja jest mocna i nie łatwo jest pokonać innych komputerowych kowali.
Podsumowując
Holy Potatoes! A Weapon Shop?! To dobra gra, przyjemna w odbiorze, zabawna, wciągająca, a zarazem wymagająca od nas ciut zastanowienia by osiągnąć nie łatwy do osiągnięcia cel – zostać „najlepszym kowalem”. Gra jest tania, często występuje w promocjach wiec jak najbardziej warto ją posiadać w swojej kolekcji gier na steamie.
Polecam!