Hearts of Iron IV
Autor nie podał jeszcze opisu w twoim języku.
Victory is at your fingertips! Your ability to lead your nation is your supreme weapon, the strategy game Hearts of Iron IV lets you take command of any nation in World War II; the most engaging conflict in world history. From the heart of the battlefield to the command center, you will guide your nation to glory and wage war, negotiate or invade. You hold the power to tip the very balance of WWII. It is time to show your ability as the greatest military leader in the world. Will you relive or change history? Will you change the fate of the world by achieving victory at all costs? Main Features: Total strategic war: War is not only won on land, sea and in the air. It’s also achieved in the hearts and minds of men and women. Authentic real-time war simulation: Let the greatest commanders of WW2 fight your war with the tools of the time; tanks, planes, ships, guns and newly discovered weapons of mass destruction.
Steam User 40
Mając 6000 godzin w tej grze, nie mam dziewczyny ani życia społecznego, ale za to nie wiem jak działa flota
Steam User 26
Ogólnie rzecz biorąc to polecam wszystkim, którzy nie mają co robić z życiem. Jednym z jedynych dużych plusów tej gry jest to, że gdy grasz w nią za długo to możesz wygrać darmowy bilet do choroszczy w jedną stronę.
Steam User 21
Mimo iż przegrałem mniej niż 50 godzin to już zostałem trans fembojem o poglądach faszystowskich który na pamięć odśpiewuje międzynarodówkę przy graniu komunistycznym Paragwajem. Dotego muszę się pogodzić że nigdy nie zobaczę już dziewczyny... mimo to daje łapkę w górę bo regularnie mam 5 z historii dzięki znajomości 2 wojny światowej
Steam User 20
Zmarnowałem na tą grę ponad 800 godzin zmarnuje jeszcze więcej mam lęki przed trawą jaki i przed wodą poza matką płaczącą nad moim losem nie widziałem żadnej kobiety w ostatnim czasie poza tym jest w pytę i niech żyje Wielka Polska
Steam User 22
Straciłem pieniądze na DLC, psychikę na osiągnięciach, po 500 godzinach przestałem być hetero, po 700 zapomniałem co to trawa, a po 1000 godzinach przegranych wstydzę się już wychodzić z piwnicy to i tak polecam tę grę każdemu kogo interesuje historia i lubi strategię.
Steam User 16
Po zagraniu stu godzin w tą grę szczerzę polecam ją ludziom którzy nie lubią trawy, mycia się i dziewczyn. A także dzięki tej grze stałem się patriotom i zacząłem mieć koszmary o dywizjach pancernych na braku zaopatrzenia próbujących przebić się w górach na czerwonym dymku walcząc z 1 dywizją piechoty Tanu Tuwy.
Steam User 15
To będzie moja pierwsza i zarazem ostatnia recenzja.
Początkowo planowałem wystawić tej grze ocenę negatywną. Z czasem jednak zrozumiałem, że winy nie ponosi sama produkcja ani polityka Paradoxu polegająca na wypuszczaniu licznych, nierzadko słabszych dodatków. Problem tkwi we mnie w moim sposobie patrzenia na gry. Tak naprawdę wracam dziś do punktu, w którym byłem piętnaście lat temu, gdy postrzegałem granie zupełnie inaczej.
Świat się zmienił, gry się zmieniły i ja również. Nie pasuję już do dzisiejszych realiów branży. Dlatego ta recenzja jest w pewnym sensie moim pożegnaniem. To prawdopodobnie ostatnia gra, w którą zagrałem – i chciałem zostawić po sobie kilka słów refleksji.
Przede wszystkim: cieszcie się grami. Cieszcie się nimi szczególnie wtedy, gdy macie przy sobie ekipę znajomych, z którymi możecie wspólnie spędzać czas. Nigdy nie wiadomo, kiedy ta przygoda się skończy. Gry przemijają, ludzie się zmieniają, a pasja, która przez pół życia dawała szczęście, może nagle przestać sprawiać radość. Wtedy trzeba poszukać czegoś nowego – choć nie każdy ma pewność, że to znajdzie.
Moja rada po dwudziestu pięciu latach spędzonych przy grach jest prosta: nieważne, jaka to gra czy gatunek – ważne, by sprawiała wam radość. Nie warto zamykać się w dziwnych przekonaniach ani toczyć jałowych sporów o to, która produkcja jest lepsza.
Piszę go jednak z potrzeby chwili, z natchnienia.
Trzymajcie się i bawcie się dobrze