GreedFall
Autor nie podał jeszcze opisu w twoim języku.
Explore uncharted new lands as you set foot on a remote island seeping with magic, and filled with riches, lost secrets, and fantastic creatures. Forge this new world’s destiny, as you befriend or betray companions and entire factions. With diplomacy, deception and force, become part of a living, evolving world – influence its course and shape your story. - Engage in a core roleplaying experience – achieve quests and complete objectives in a multitude of different ways – through combat, diplomacy, deception, or stealth. - Complete freedom in character progression – play as a male or female, customize your appearance, and freely choose your abilities, spells and skills. - Delve into a mysterious world of magic – begin a grand journey and uncover ancient secrets protected by supernatural beings, manifestations of the island’s earthly magic.
Steam User 11
GreedFall to ciekawa gra dla fanów RPG przede wszystkim dzięki fabule i klimatycznemu podejściu do świata. Twórcy postawili na renesansową stylistykę z nutą magii i kolonialnych podbojów, co nadaje grze wyjątkowego charakteru. Intrygi polityczne, wybory moralne i dialogi naprawdę wciągają, czuć, że historia jest tu sercem całej rozgrywki.
Niestety, mechanika samej gry potrafi momentami zabić tempo. Spędzamy mnóstwo czasu na chodzeniu od punktu A do punktu B, a potem do punktu C, co chwilę wracając w te same lokacje. Momentami miałem wrażenie, że gra zamienia się w „symulator chodzenia” w klimacie fantasy. W pewnym sensie przypomina to doświadczenie znane z Death Stranding, tylko że zamiast kuriera-amerykańskiego samuraja wcielamy się tu w dyplomatę z szesnastego wieku.
Steam User 2
Zdecydowanie najlepsza gra studia Spider, progres względem poprzednich gier jest zauważalny praktycznie na każdym kroku. Oczywiście to nadal jest gra średniobudżetowa więc animacje, modele postaci czy mimika nie jest zbyt dobre ale i tak lepiej niż w przypadku wcześniejszych gier tego studia.
Gra w swojej formule przypomina stare gry BioWare. Mamy tutaj kilka oddzielonych od siebie mapek, nie ma więc jednego dużego otwartego świata tylko kilka mniejszych lub większych stref. Skojarzania z takim Dragon Agem są oczywiste. Fabularnie jest solidnie, jako dyplomat Kongregacji Kupieckiej trafiamy na niedawno odkrytą wyspę zamieszkałą przez tubylców, w celu znalezienie lekarstwa na nieuleczalną chorobę, która trapi nasz kontynent. Jak można się spodziewać gra porusza dosyć ciężkie wątki takie jak: kolonializm czy konflikty na tle wyznaniowym. W końcu jakże to tak, że tubylcy mają swoje własne wierzenia, nasze są lepsze wiec musimy ich nawrócić. W grze jest kilka frakcji i w zasadzie każda z nich jest obecna na wyspie i chce jak najwięcej zagarnąć dla siebie, do utarczek z tubylcami dochodzi więc dosyć ciężko, tym bardziej, że tubylcy są dosyć tajemniczy, mają swój własny język, mają tajemnicze umiejętności i ogólnie to możliwe, że oddają cześć demonom więc na pewno są złem wcielonym. A i ta tajemnicza choroba to pewnie ich zasługa. Rzeczywistość jednak niekoniecznie tak wygląda. My jako dyplomat lawirujemy między różnymi frakcjami, nasza frakcja jest zasadniczo neutralna więc jak przychodzi co do czego to zawsze wysyła się nas aby rozwiązać jakiś konflikt. Oprócz tubylców w grze mamy frakcje fanatyków religijnych z własną Inkwizycją, która pali ludzi na stosie, frakcję "arabskich" naukowców którzy nie powstrzymają się przed przeprowadzaniem eksperymentów na ludziach czy frakcję żeglarzy, którzy są źródłem wielu plotek dotyczących ich umiejętności morskich gdyż ukrywają swoje sposoby żeglugi przed światem. Na wyspie odkrywamy wiele ciekawych rzeczy dotyczących przeszłości zarówno naszej własnej jak i chociażby naszej frakcji, gdyż nie wszystko okazuje się być takie jak nam powiedziano. Zadania w grze są bardzo dobre i jest to przykład gry, gdzie zdecydowano postaci się na jakość a nie na ilość. Zadania są często złożone i wieloetapowe, z różnymi możliwościami ich ukończenia. Co jeszcze warto nadmienić, w wielu grach zadania poboczne są często całkowicie odseparowane od głównego wątku. Tutaj tak nie jest i zadania poboczne w zdecydowanej większości poszerzają i obudowywują główny wątek i lore świata. Tutaj pojawia się często zarzut, ze gra zmusza do zbyt dużego biegania. Dziwny jest taki zarzut bo jaka gra tego typu nie zmusza do biegania. To jakby narzekać, ze w grze samochodowej z otwartym światem trzeba jeździć samochodem po mapie. Zarzut byłby zrozumiały jakby nie było tu systemu szybkiej podróży no ale jest więc zarzut tym bardziej całkowicie chybiony i bardzo na siłę. Dialogi są całkiem niezłe i kompletnie nie rozumiem zarzutu, ze gra jest przegadana. To chyba dobrze, że w tego typu grze jest sporo dialogów, o to chyba chodzi. W tego typu grze lepiej jest mieć więcej dialogów niż mniej.
Mechanicznie jest poprawnie jeżeli chodzi o walkę, mamy tutaj walkę w czasie rzeczywistym z aktywną pauzą, która jest akceptowalna ale nic poza tym, zasadniczo trochę lepsza niż w poprzednich grach tego studia, natomiast dużo lepiej jest jeżeli chodzi o rozwój postaci, umiejętności i to jak wpływają one na rozgrywkę. Nasze skille nie przydają się tylko w dialogach ale także w samej rozgrywce. Wiele sytuacji można rozwiązać na kilka sposób w zależności od naszych umiejętności. Już na samym początku w prologowej lokacji widzimy to bardzo dobrze. Aby się gdzieś dostać możemy się tam przekraść, możemy oczywiście wszystkich przeciwników wytłuc ale możemy także, o ile mamy daną umiejętność zrobić sobie samemu wejście przy pomocy zrobionego przez nas ładunku wybuchowego. Do innych, niedostępnych dla nas miejsc, można wejść ubierając pancerz frakcji, do której należy to miejsce. Jeżeli chcemy gdzieś przeskoczyć to także potrzebna nam jest do tego umiejętność, aby tworzyć eliksiry lub ulepszać ekwipunek również, tak samo z otwieraniem zamków, więc jest to gra gdzie umiejętności naszej postaci są bardzo znaczące i realnie wpływają na rozgrywkę więc rozwój postaci jest kluczowy. A bonusy do umiejętności mogą pochodzić z ekwipunku czy od naszych towarzyszy gdy nas wystarczająco polubią. Więc można trochę kombinować i np. nie inwestować w jakąś umiejętność wykorzystując bonusy. Ekwipunek czy loot są z drugiej strony dosyć kiepskie. Większość tego co znajdujemy w grze to złom nadający się jedynie aby przerobić go na frytki. Oprawa wizualna także jest na bardzo wysokim poziomie, oprócz modeli postaci czy samych twarz, mapy prezentują się całkiem nieźle. Oprawa audio także trzyma poziom.
GreedFall to bardzo godna pozycja jeżeli chodzi o gry action RPG w TPP. Niezły świat i jego lore, klimat, ciekawe wątki dotyczące wyspy, tubylców ale także historii głównej postaci, solidni towarzysze, spora dowolność w rozgrywce i podejściu, niezła oprawa audiowizualna. Nie jest to tytuł z najwyżej półki ale jak na przedstawiciela europejskiego średniego budżetu to jest naprawdę dobrze. Gra na pewno warta zagrania.
Steam User 1
Typowa gra studia spiders. Czy to dobra gra? nie. Czy to kiepska gra? nie. Grasz i czujesz, że coś jest nie tak, że czegoś brakuje, że mogło być lepiej, ale przez cały czas jesteś ciekawy co będzie dalej więc grasz i odczuwasz pewnego rodzaju satysfakcje.
Steam User 1
Przez pierwsze 3h gry nie uświadczysz tutaj wodotrysków i fajerwerków. Po opuszczeniu kontynentu i dotarciu na wyspę gra nabiera tempa i pokazuje swoje zalety. Bardzo ciekawe frakcje i ich motywy, wciągająca fabuła oraz wyraziści bohaterowie których włączasz do swojego party. Gra jest trochę drewniana a świat podzielony na sekcje. Mimo tych wad system walki oraz lawirowanie pomiędzy frakcjami i relacjami z towarzyszami w celu uzyskania jak najlepszego zakończenia daje dużo frajdy.
Steam User 2
Duże zaskoczenie - nie wiedziałem nic o tym tytule i był to czysty strzał w ciemno, który okazał się udany. Gra ma niesamowity klimat, gameplay, który mi odpowiada oraz intrygującą warstwę fabularną. Naprawdę solidna rzecz, mimo kilku mankamentów godna polecenia!
Steam User 0
GreedFall to w dużej mierze klasyczne „przynieś, podaj, pozamiataj”, ale z jakiegoś powodu gra mnie od siebie nie odrzuciła. Nie wiem, czy wynika to z ograniczonego budżetu, czy problemów podczas produkcji, jednak wyraźnie czuć tu pewne braki. Niektóre wątki sprawiają wrażenie niedokończonych lub zbyt mocno spłyconych, choć aż proszą się o dalsze rozwinięcie.
Dobrym przykładem jest jeden z ważniejszych zwrotów dotyczących głównego bohatera. Odkrywa on istotną informację na swój temat, która ma duże znaczenie z perspektywy wydarzeń, a jego reakcja sprowadza się właściwie do krótkiego „aha, okej” i temat praktycznie znika. Takich momentów jest w grze więcej.
Mimo tych niedociągnięć bawiłem się całkiem dobrze. GreedFall ma swoje problemy, ale jednocześnie potrafi wciągnąć na tyle, że łatwo przymknąć na nie oko.
Steam User 0
Jak nie masz co ograć to możesz kupić na promce.
Ogólnie gra ze strasznie straconym potencjałem.
Miliony kilometrów biegania z A do B.
Nieciekawy system rozwoju postaci oraz zdobywania i ulepszania eq.
Mimo to nie jest to gra do całkowitego odrzucenia ale jest strasznie zle zaprojektowana