Fort Solis
Przygoda wykreowana w wyobraźni twórców:
Wyjątkowe filmowe doświadczenie!
Historia podzielona jest na cztery rozdziały. Fort Solis można pochłonąć w ciągu jednej intensywnej sesji lub rozgrywać po jednym rozdziale jak odcinki telewizyjnego serialu.
Witamy w Fort Solis
W odpowiedzi na nietypowe nagłe wezwanie z odległej bazy górniczej Jack przybywa do mrocznego, opuszczonego Fortu Solis. Noc nie ma końca, wydarzenia wymykają się spod kontroli, a prawda o losach załogi zaczyna wychodzić na światło dzienne. W dodatku nadciąga burza, ograniczając możliwości ucieczki Jacka, który musi przetrwać do rana.
Wciągająca fabuła
Fort Solis ma zapewnić graczom wysoce realistyczne wrażenia, dzięki którym poczują się, jakby uczestniczyli w wydarzeniach z gry. Występy Rogera Clarka, Troya Bakera oraz Julii Brown sprawią, że każdy rozdział gry Fort Solis wzbudzi w graczach lęk, empatię i o wiele więcej emocji…Główną fabułę uzupełniają dodatkowe elementy, takie jak dzienniki audio, nagrania z monitoringu lub epizody z przeszłości, które doprowadziły do obecnych wydarzeń. Dodatkowo w grze zobaczymy dzienniki wideo nagrane przez członków załogi, opisujące wydarzenia, które nastąpiły zarówno przed, jak i po tej nieszczęsnej nocy, kiedy to w forcie Solis rozległ się alarm…
Oszałamiająca grafika!
Fort Solis oferuje graczom niesamowity poziom szczegółów oraz animacji twarzy i ciała. Dzięki silnikowi Unreal Engine 5.2 realistyczne uniwersum nabiera życia!
Odosobniony kompleks górniczy
Szkielet fortu Solis zbudowano na powierzchni planety, lecz sięga on także głęboko pod nią. W jego podstawie znajduje się mnóstwo lokacji, z których każda składa się z poziomów nad i pod powierzchnią. Gracze będą mogli odkrywać nękaną przez burze powierzchnię planety, upiorne, pogrążone w ciemnościach tunele serwisowe, a także liczne działy umożliwiające codzienne funkcjonowanie Fortu Solis – inżynieryjny, medyczny czy łączności.W miarę rozwoju fabuły możliwy będzie powrót do poprzednich lokalizacji celem zaczerpnięcia dodatkowego kontekstu. Mogą one także służyć jako tło dla Jacka, do którego nieuchronnie, z każdą upływającą godziną, zbliża się zgubny koniec.
Steam User 4
Gatunek SF w grach, filmach czy komiksach to jeden z moich ulubionych. Pomimo że często jest mocno nadużywany i ludzie mylą fantasy z SF, to oba gatunki potrafią się świetnie przenikać. Przy okazji tej recenzji, warto w ramach przypomnienia uświadomić czytelnikom, czym różnią się oba gatunki. SF to szeroko rozumiana fikcja naukowa, czyli opowieść, która ma solidne podstawy naukowe i unika niedorzeczności, magii lub innych tematów, które nauka wyklucza, chociaż czasami próbuje niektóre nadnaturalne rzeczy naukowo wytłumaczyć. Natomiast fantasy może poruszać dowolne, czasami nawet absurdalne z punktu widzenia nauki wątki i tematy. Fort Solis należy do tego pierwszego i jest "czystym" przedstawicielem SF, więc osoby liczące na wątki nadnaturalne lub sprzeczne z obecną wiedzą naukową mogą się zawieść na zawartości. Inną sprawą jest, że narracja w grze do najlepszych nie należy i niestety to czuć.
Powoli, ale do przodu...
Wcielamy się w postać Jacka, który odpowiada na sygnał ratunkowy z pobliskiego Fortu Solis. Jack zostawia swoją partnerkę i rusza sprawdzić co się tam stało. Od początku akcja dzieje się w wolnym tempie, powoli dojedziemy do fortu i równie powoli będziemy go eksplorować. Ładne widoki i klimat Marsa przed burzą ułatwiają graczowi przetrwanie tego dość powolnego tempa, niestety wewnątrz bazy, już tak klimatycznie nie jest. Nie zrozumcie mnie źle. Cała baza jest świetnie zaprojektowana i wygląda solidnie oraz wiarygodnie. Jest klimat tajemnicy, jest eksploracja, tylko...wszystko dzieje się strasznie powoli. Oczywiście wchłaniając klimat takiej historii i wczuwając się w Jacka, nie powinniśmy się spieszyć, ale tutaj do głosu dochodzi narracja. Niby znajdujemy nowe ślady, niby wiemy coraz więcej z vlogów, wiadomości i innych znalezionych notatek, a tak naprawdę całe g wiemy. Twórcy zostawiają największy przełom fabularny na sam koniec, a gracz po jego odkryciu robi takie..meh...to tyle? Śledząc te wszystkie wiadomości i znalezione wpisy mamy wrażenie jakby członkowie załogi tej bazy nagrywali wiadomości tak, aby nic nie powiedzieć. Innymi słowy, czuć w tych wiadomościach sztuczność, jakby twórcy gry robili z nas na siłę głupców i przeciągali tę naszą niepewność do samego końca gry tylko po to, aby nas w końcówce czymś zaskoczyć. Niestety tutaj udało się to w znikomym stopniu.
Tajemnica, o której wszyscy wiedzą...
...Poza naszym bohaterem. Tak się właśnie czujemy, zwiedzając tę bazę. Myślę, że gra jest dobrym przykładem tego, że grafika, to nie wszystko i dobra narracja, to podstawa. Tutaj tego zabrakło. Owszem mocno czuć klimat Marsa, a momenty, gdy wychodzimy na zewnątrz bazy, są jednymi z lepszych w grze, jest też kilka momentów, gdzie adrenalinka odrobinę podskoczy graczowi, ale ostatecznie to za mało aby utrzymać uwagę gracza w napięciu. Ślamazarność i toporność postaci, którą sterujemy, to drugi czynnik, który wpływa negatywnie na odbiór tej opowieści. Dodajmy do tego długość gry, którą da się ukończyć w około 4-5 godzin. Osobiście lubię krótkie gry i jeśli te 5 godzin jest wypełnione po brzegi dobrą historią lub akcją, to zazwyczaj jestem usatysfakcjonowany. Niestety tutaj miałem wrażenie, że ukończyłbym grę z dwie godziny szybciej, gdyby nie ten powolny i ślamazarny ruch postaci, a dodatkowo historia nie porywa (chociaż wzbudza ciekawość).
Fort Solis
Jedyne co ratuje odrobinę tę produkcję, to grafika oraz klimat Marsa. Dobrze też wypadają aktorzy głosowi, a udźwiękowienie jest na wysokim poziomie. Można powiedzieć, że oprawa audiowizualna daje radę, ale zawodzi rozgrywka oraz narracja, bo samą historię dałoby się prawdopodobnie opowiedzieć w ciekawszy sposób. Gry raczej nie polecam, chyba że na naprawdę dużej przecenie, tak w okolicach 20zł i tylko wtedy, gdy będziecie pewni, że klimat Marsa oraz zwiedzanie solidnie zaprojektowanej bazy, zastąpią wam dobrą narrację i rozgrywkę. Najchętniej dałbym ocenę neutralną, ale że takowej nie ma, to daję naciąganego plusa! Grać tylko jeśli cierpicie na niedobór gier w klimatach SF!
PLUSY:
✔️ Oprawa audiowizualna
✔️ Klimat Marsa i bazy
NEUTRALNE:
☐ Długość rozgrywki
MINUSY:
❌ Ślamazarne tempo
❌ Narracja
❌ Wiadomości, które mało wnoszą
❌ Historia nie porywa
OCENA:
6/10
*Pierwszy raz w historii pisania recenzji, zmieniłem ocenę z negatywnej, na pozytywną(gryzło mnie sumienie:)). Wynika to z faktu, że zgodnie ze swoimi zasadami, gry od 6 w górę powinny mieć według mnie łapkę w górę aby zachować miarodajność. Tak, czy inaczej polecam grę kupować tylko na srogiej przecenie!!!
BONUS:
Fort Solis - Odcinek 1
Zapraszam do obserwacji naszego kuratora: ŚWIAT RECENZJI
Publikacja recenzji także na sztab.com
Steam User 1
Gra na 4-5h do zrobienia na 100%..... Pojawianie się złola z dupy ( jest duchem chyba bo zjawia się znikąd ) Gra nie jest arcydziełem jeśli chodzi o historię ale można spokojnie zagrać. Największy jej problem to QTE z klawiszami i kombinacjami z dupy. Gościa co to wymyślił wywalcie....
Steam User 1
Piękna graficznie i artystycznie gra science fiction, a muzyka która towarzyszy podczas podróży sama w sobie jest małym kosmicznym dziełem sztuki
Czeka na Ciebie tajemnica rozwiązania marsjańskiej bazy Fort Solis, początek gry niesamowicie wciąga a im dalej zagłębiasz się w fabułę tym niestety jest coraz gorzej.
Pomimo tego świetnie się bawiłem jako fan SF. Dla nie fanów tego gatunku proponowałbym mocno się zastanowić przed zakupem tej gry.
Steam User 0
„FORT SOLIS” czyli… Mars, eksperymentalny projekt medyczny oraz spirala błędnych decyzji prowadząca do tragedii
OCENA: 3,9 / 5,0
PLUSY
+ Świetny poziom realizacji i filmowy rozmach
+ Realistyczne i wiarygodne postacie
+ Gęsty, klaustrofobiczny klimat
+ Rewelacyjna oprawa wizualna
+ Znakomite voiceovery
+ Dobre efekty dźwiękowe
+ Potrafi pobudzić emocje
MINUSY
- Nie do końca wykorzystany potencjał fabularny
- Ograniczony gameplay
- Powolne tempo poruszania się postaci
- Krótki czas gry
- Znikoma regrywalność
FABUŁA: 3,5 / 5,0
Gra rozpoczyna się w momencie, gdy z marsjańskiego kompleksu badawczego niespodziewanie wysłany zostaje sygnał alarmowy. Stacjonujący niedaleko inżynier Jack Leary rusza do tytułowego Fort Solis, by zweryfikować powód tego nagłego wezwania. Na miejscu okazuje się jednak, że baza jest całkowicie opuszczona. Zadaniem gracza jest ustalić co się wydarzyło i gdzie podziała się cała załoga.
Narracja prowadzona jest sprawnie, chociaż korzysta raczej z utartych schematów. Motyw opustoszałej kosmicznej stacji był wykorzystywany już wielokrotnie, więc trudno mówić o jakiejś istotnej oryginalności. Fabuła jest liniowa i skupia się na powolnym odkrywaniu kolejnych fragmentów historii. Tempo nie jest szczególnie porywające, zwroty akcji w większości dość przewidywalne, finał natomiast zbyt krótki i mimo sporego ładunku emocjonalnego lekko rozczarowujący.
Mimo tych zastrzeżeń opowiadana historia ma swój potencjał, którego fundamentem są w głównej mierze bardzo dobrze nakreślone postacie głównych bohaterów oraz sugestywny klimat. Narastający niepokój spotęgowany jest nie tylko przez dramaturgię odkrywanej prawdy o wydarzeniach w Fort Solis, ale również przez poczucie izolacji wynikające z klaustrofobicznej atmosfery panującej na stacji.
GRAFIKA: 4,8 / 5,0
W „Fort Solis” lokacje zostały zaprojektowane z dużą dbałością o realizm. Powierzchnia Marsa zachwyca surowymi plenerami, a znajdująca się na nim baza wygląda jak prawdziwy obiekt badawczy, z wiarygodną modułową architekturą, pełną wąskich korytarzy i niewielkich pomieszczeń o funkcjonalnym charakterze. Postacie prezentują się równie dobrze, a ich design jest praktyczny i naturalny.
Gra imponuje znakomitą pracą światła, realistycznymi materiałami i teksturami oraz licznymi drobnymi detalami, które budują klimat produkcji. Pewnym minusem jest fakt, że lokacje są powtarzalne a większość elementów otoczenia jest nieinteraktywnych, co może wpływać na ciut niższy poziom frajdy z eksploracji.
Animacje są bardzo dobre, ale momentami nierówne. O ile w iście kinowych cut-scenkach tempo akcji, praca kamery, płynność ruchów oraz mimika na twarzach bohaterów są naprawdę świetne, to w gameplayu czasami można się dopatrzyć drobnych nieodciągnięć w tym aspekcie.
DŹWIĘK: 4,3 / 5,0
Jednym z największych atutów tej gry jest zdecydowanie jej obsada. Szczególnie trio odgrywające główne role (Roger Clark, Troy Baker oraz Julia Brown) wykonuje kawał znakomitej roboty. Interpretacje aktorów są emocjonalne (strach, poczucie winy, desperacja), ale jednocześnie bardzo naturalne, dzięki czemu dopełniają tę dość przeciętną fabułę odpowiednio wysokim poziomem dramaturgii.
Dźwięki otoczenia dobrze budują immersję, brzmiąc bardzo wiarygodnie w każdym momencie rozgrywki. Przytłumione odgłosy skafandra i podmuchy wiatru w sekwencjach zewnętrznych, czy też odgłosy opustoszałej bazy (echo kroków, szum wentylacji, metaliczne pogłosy) są wyraziste i dobrze osadzone przestrzennie.
Muzyka w grze jest raczej oszczędna, wspiera klimat, ale poza naprawdę fajnym, bardzo klimatycznym utworem „If you let me” w wykonaniu Mary Komasy, żaden z motywów nie zapada specjalnie w pamięć.
GRYWALNOŚĆ: 2,8 / 5,0
To bardziej interaktywny film niż pełnoprawna gra. Rozgrywka jest jednowymiarowa i opiera się wyłącznie na powolnej eksploracji otoczenia i odkrywaniu prawdy o wydarzeniach jakie miały miejsce w bazie. Gracz odnajduje kolejne tropy w postaci dokumentów, nagrań audio oraz vlogów członków zaginionej załogi. Interakcji z otoczeniem jest więc niewiele. Brakuje zagadek, jakichkolwiek misji pobocznych oraz realnych wyzwań. Dostępne osiągnięcia (łącznie dwadzieścia) związane są albo z postępami w grze albo bardzo szczegółowym przeszukiwaniem lokacji (zbieranie nagrań, plakatów, e-maili i transparentów).
Sterowanie przy pomocy kontrolera jest bardzo proste, ponieważ poza poruszaniem się polega niemal wyłącznie na prostych interakcjach i używaniu jednego przycisku. Sporym minusem jest fakt, że kontrolowana postać porusza się bardzo wolno, człapiąc w jednostajnym tempie. Nie ma możliwości podbiegnięcia, co jest frustrujące, bo sztucznie wydłuża czas gry.
Pomimo ograniczeń gameplayowych „Fort Solis” potrafi wciągnąć i wzbudzić emocje. Wynika to jednak głównie z rzetelnie budowanego klimatu i świetnej gry aktorskiej. Gra oferuje dwa zakończenia (podstawowe i alternatywne), ale oba są krótkie i żadne z nich nie jest w pełni satysfakcjonujące.
PODSUMOWANIE
„Fort Solis” to kameralny thriller science-fiction, który opowiada o ludzkich błędach oraz ich konsekwencjach. Gra zachwyca filmową realizacją, mocnym klimatem, świetną oprawą audiowizualną i znakomitym aktorstwem, ale rozczarowuje skromnym poziomem grywalności oraz nie do końca wykorzystanym potencjałem fabularnym. Jest to produkcja przeznaczona dla fanów gier narracyjnych, którą się raczej ogląda niż w nią gra. Biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw, „Fort Solis” jest nawet ciekawym doświadczeniem gamingowym, ale zważając na niski poziom grywalności jest to raczej pozycja na jednorazową przygodę.
CZY BYŁO WARTO?
Tak. „Fort Solis” kosztowało mnie ok. 5,61 PLN (w przeliczeniu 1,51 USD). Przechodząc grę czułem się, jakbym oglądał dobrze wyprodukowany i świetnie zagrany interaktywny thriller science-fiction. Solidna pozycja w swoim gatunku. BTW, warto wspomnieć, że współproducentem gry odpowiedzialnym za wsparcie techniczne i produkcyjne było wrocławskie studio Black Drakkar Games.
SKALA OCEN
5,0 – Znakomity
4,5 – Bardzo dobry
4,0 – Dobry
3,5 – Solidny
3,0 – Przeciętny
2,5 – Nijaki
2,0 – Słaby
1,5 – Bardzo słaby
1,0 – Beznadziejny
Steam User 0
Całkiem niezły walking-simulator w klimatach s-f. Dobrze wygląda, dobrze brzmi, za mało jednak gry w grze są za to denerwujące QTE. Dla historii jak najbardziej warto zagrać ale to raptem niecałe 4 godziny (pewnie można się dłużej pokręcić po bazie ale niewiele to zmieni). Dla miłośników walking-simulatorów tytuł warty polecenia. Dla reszty - chyba niespecjalnie.
Steam User 0
mega fajna gra, pomysł i realizacja pierwsza klasa, szkoda że to tylko 3 godziny zabawy
Steam User 0
Zdecydowanie za krótka. Grałem w nią bo była w promocji, teraz żałuje że nie kupiłem po normalnej cenie żeby mieć więcej żalu że tak szybko się skończyła.