Fallout 4
X
Zapomniałeś hasło? Odzyskiwanie linków
Nowy na stronie? Tworzenie konta
Masz już konto? Login
Powrót do Login
0
5.00
Edycja
Autor nie podał jeszcze opisu w twoim języku.
As the sole survivor of Vault 111, you enter a world destroyed by nuclear war. Every second is a fight for survival, and every choice is yours. Only you can rebuild and determine the fate of the Wasteland. Welcome home.
fosiho 1
I adore this game because it's a masterpiece. It's absolutely immersive. The modding community makes it an incredible experience. The game makes you feel like you're literally making something of nothing. It really is good at making you feel like it's really after a global thermonuclear war event. It's a hopeless, toxic, mutated world and you're stuck in it.
Steam User 27
mam 60 lat i mimo wieku uwielbiam tą grą z bardzo wielu powodów, główny to taki że mnie odpręża-odładowywuje-pozbawia agresji bo właśnie ta gra pozwala się wyładować po za tym można rozgrywać ją tak jak się chce jest OK
Steam User 12
fajnie zem ozna chodizc i wsyzstkij zabijac jedyne co tu brakuej to gwalcenie męzczyzn
Steam User 3
Zajebista gierka , symulator budowania bazy lub kolekcjonowania pancerzy wspomaganych.
Główny cel gierki tak naprawde sie nie liczy.
Steam User 3
Fallout 4 to sztos, świat wciąga jak bagno, ale fabuła mogłaby być trochę bardziej ogarnięta. Klimacik robi robotę, zwłaszcza jak się włóczysz po pustkowiach i wbijasz do randomowych miejscówek. Seronidasy i inne nooby pewnie nawet nie dociągnęły do końca, bo tu trzeba trochę czasu i ogarniania. Far Harbor? Najlepszy dodatek, klimat petarda, tylko szkoda, że jest krótki.
Steam User 2
(Gra ograna już wcześniej na XBOX)
Fallout 4 to gra, którą cenię nie za perfekcyjne RPG-owe systemy ani za wybory moralne na poziomie klasycznych Falloutów, ale za świat – jego konstrukcję, atmosferę i to, jak łatwo można się w nim zanurzyć na dziesiątki, a nawet setki godzin. To tytuł, który nie zawsze opowiada najlepszą historię, ale świetnie sprzedaje poczucie bycia w postapokalipsie.
Największą siłą Fallouta 4 jest feeling świata. Boston i jego okolice są pełne drobnych historii, wizualnych opowieści i ruin, które same w sobie budują klimat. Spacerowanie po zniszczonych dzielnicach, opuszczonych domach czy stacjach metra często daje więcej immersji niż główna linia fabularna. Świat jest gęsty, pełen detali i zaprojektowany tak, by zachęcać do eksploracji, nawet jeśli nie zawsze nagradza ją narracyjnie.
Cenię Fallouta 4 również za wybrane wątki fabularne. Nie wszystkie są równe i całość bywa uproszczona, ale momentami gra potrafi trafić w odpowiedni ton – szczególnie wtedy, gdy skupia się na małych historiach, frakcjach i lokalnych konfliktach, zamiast próbować opowiadać „wielką epopeję”. Fallout 4 najlepiej działa wtedy, gdy jest bardziej o świecie niż o bohaterze.
Ogromnym atutem jest system budowy osad. Sam w sobie bywa toporny, ale daje coś bardzo ważnego: poczucie sprawczości i zakorzenienia w świecie. Budowanie baz, zabezpieczanie ich, tworzenie własnych punktów na mapie sprawia, że wasteland przestaje być tylko planszą do eksploracji, a zaczyna być miejscem, które faktycznie zamieszkujesz.
Jednak to, co naprawdę wynosi Fallouta 4 na wyższy poziom, to mody. Dostępność i skala społeczności moderskiej sprawiają, że gra staje się niemal platformą, a nie zamkniętym produktem. Od poprawek realizmu, przez zmiany systemów RPG, balans walki, interfejsu i survivalu, aż po całkowite przebudowy rozgrywki – mody pozwalają dopasować Fallouta 4 dokładnie pod własne tempo, klimat i oczekiwania. Dzięki nim świat gry można chłonąć na własnych zasadach, bez kompromisów narzuconych przez oryginalny design.
Fallout 4 nie jest idealnym RPG-iem i nie zawsze trafia fabularnie, ale nadrabia atmosferą, światem i elastycznością, jaką daje graczowi. To gra, do której się wraca nie po to, by „przejść historię”, ale żeby pobyć w tym świecie, eksplorować go, modyfikować i dostosowywać do własnej wizji postapokalipsy.
Dla mnie Fallout 4 to przede wszystkim przestrzeń do zanurzenia się – a dzięki modom, jedną z najbardziej chłonnych i podatnych na personalizację wizji postapo, jakie kiedykolwiek powstały w grach.
Steam User 2
Jest to rozbudowany RPG akcji w postapokaliptycznym świecie, który łączy eksplorację, walkę i rozbudowę osad. Gra zachwyca ogromnym otwartym światem, klimatyczną atmosferą i możliwością podejmowania decyzji wpływających na fabułę. System craftingu i budowania baz dodaje głębi, a strzelanie stało się znacznie przyjemniejsze niż w poprzednich częściach.
Steam User 1
No gra zajebista elegancka ale nie jest to taki rpg jak np fallout 3, fallout new vegas. Gameplay jest jednak najlepszy i jest duzo modow.