Fall of Porcupine
WISHLIST NOW
Informacje o grze
Step into the town of Porcupine and take to the well-loved scrubs of Finley, the newest fledgling doctor to join the ranks of St. Ursula’s hospital. As the seasons in the small-town change and life starts to stir, you’ll soon realize that things aren’t always what they seem: Not everyone is honest with themselves and others, the healthcare industry is not as illustrious as it seemed in medical school, and the work/life balance Finley strives toward might be impossible to achieve.
Check out the “Save the World” Edition
Explore A Beautiful, Diverse World
Not only is there a lot to discover in the old hospital, but also in the small town of Porcupine itself. Take the time to meet the villagers and have a beer with them in the local pub, take a trip to the nearby forest, or spend quality time with your friends.
Hardened Professionals, Sweet Friends
The blunt head doctor, the selfless nurse, Finley’s smart friends, and many other residents populate the small town of Porcupine. Engage in funny, profound, and sometimes serious dialogues, in which you’ll be able to choose your answers and influence your relationships.
Demonstrate Your Skills and Empathy
You don’t even have time to look at the clock because your patients are waiting! Investigate what’s wrong with them through your conversations and treat them in different minigames that challenge you in logic, speed, and skill.
Expose Social Injustice And Structural Problems
At first glance, the small town is a warm, friendly place where everyone knows and greets each other. But if you live there for any length of time, you’ll suspect that not everyone is as honest as they pretend to be – especially in an unhealthy healthcare-system.
Steam User 2
Typowa gra, dla której powinna powstać na Steamie opcja wystawienia opinii mieszanej. „Fall of Porcupine” na pierwszy rzut oka jest urocze. Postaci w formie antropomorficznych zwierząt wraz z ogólną estetyką graficzną oraz tematyka wchodzenia w dorosłość sprawiają, że skojarzenia z „Night in the Woods" narzucają się same. FoP ma jednak mimo wszystko posępniejszy wydźwięk niż NitW. Zwłaszcza biorąc pod uwagę zakończenie.
Co więc zawiodło? Parę istotnych kwestii. Zacznijmy od spraw technicznych. Minigry są całkiem ciekawe (moja ulubiona to ta z dawkowaniem leków), ale potrafią się zawiesić. Brak też dokładniejszego wytłumaczenia sterowania (wyjaśnienia działania niektórych klawiszy nie mamy nawet w menu). Postaciom zdarza się utknąć w lokacji, czasem wymusza to reset.
Oddzielną kwestią jest nasz protagonista. Niby spokojny, lękliwy i obowiązkowy, ale ostatecznie więcej dowiadujemy się o NPC-ach. Sam Finley wypada dość przezroczyście. Byłoby to jeszcze do przełknięcia, gdyby gra oferowała złożony system wyborów fabularnych i tym samym samodzielne kształtowanie charakteru postaci. Jest to tym bardziej rozczarowujące, że do wyraźniejszego sportretowania głównego bohatera nie potrzeba wcale wiele. Drobne wzmianki na temat jego preferencji, relacji i przeszłości mogłyby mu nadać fabularnej głębi.
Wielu odbiorców narzekało na zakończenie i przyznam, że i we mnie pozostawiło poczucie niedomknięcia. Rozumiem zabieg narracyjny, ale zbyt przypominało to urwane w pół zdanie. Poza tym, kuszenie odbiorcy nie do końca zrealizowaną obietnicą rozwiązania zagadki z samego początku akcji jest mało uczciwe.
Czy się nudziłam? Absolutnie nie. Bawiłam się wręcz lepiej niż grając w NitW, ale może to wynikać z interesującej mnie tematyki oraz z wieloletniego przyzwyczajenia do samej formuły cozy przygodówki bez udźwiękowionych dialogów. Polubiłam postaci poboczne oraz samo Porcupine (przypominało mi typowe malownicze miasteczko na północy USA). Pod względem estetyki jest to bardzo jesieniarska gra. Pozytywnie wypadają również dialogi, nieprzeładowane treścią i realistyczne.
Nie znam wielu gier poruszających tematykę ochrony zdrowia, a „Fall of Porcupine” wydaje mi się w tej kwestii tytułem godnym polecenia. Mimo licznych niedociągnięć, ma w sobie urok, który sprawia, że aż chce się wstać razem z Finleyem rano (przeważnie) do pracy i sprawdzić, jak miewają się pacjenci szpitala oraz personel. Średniak, ale pozostający w pamięci.
Steam User 0
Piękna gra, ze smutnymi wstawkami. Okraszona przyjemną grafiką i muzyką, której chce się słuchać.
Mimo tego, że dotarcie z miejsca na miejsce potrafiło zająć dłuższą chwilę, a niektóre minigierki sprawiły, że włączyłam ułatwienia, warto było się wciągnąć.
Polecam całym serduszkiem.
Steam User 0