Dark Messiah of Might & Magic
X
Zapomniałeś hasło? Odzyskiwanie linków
Nowy na stronie? Tworzenie konta
Masz już konto? Login
Powrót do Login
0
5.00
Edycja
Odkryj nowy rodzaj gry, połączenie gry akcji oraz RPG oparte na rozszerzonej wersji silnika Source™ firmy Valve. Gracze wprowadzeni do świata Might & Magic® stoczą zaciekłe walki w mrocznym i wciągającym otoczeniu w klimacie fantasy. Miecz, podstęp, magia. Wybierz jeden ze sposobów uśmiercania przeciwników.
- Najnowsza technologia: Zobacz, jak się sprawuje ulepszona wersja słynnego silnika Source™ opracowanego przez Valve. Odkryj nową perspektywę widoku dzięki niezwykle realistycznym ruchom postaci, modelowi fizyki oraz systemowi walki w zwarciu.
- Niekończąca się akcja: Walcz z siłami zła na 12 ogromnych poziomach, opanuj do perfekcji posługiwanie się ponad 30 rodzajami broni i arsenałem śmiercionośnych zaklęć.
- Rozwój postaci: Podczas gry nie musisz się ograniczać tylko do jednej dyscypliny. Dzięki nowemu systemowi rozwoju umiejętności, Twoja postać może poznawać nowe zaklęcia i rodzaje ataków.
- Rewolucyjny tryb wieloosobowy: Przygotuj się do walki z 32 graczami w innowacyjnym trybie Krucjaty, który umożliwia zdobywanie doświadczenia i nowych umiejętności. Przyłącz się do ludzi lub nieumarłych i wybierz jedną z pięciu klas postaci.
© 2006 Ubisoft Entertainment. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dark Messiah, Might and Magic, Ubisoft oraz logo Ubisoft są znakami handlowymi firmy Ubisoft Entertainment w Stanach Zjednoczonych Ameryki Północnej i/lub w innych krajach. Opracowane przez Arkane Studios.
Steam User 14
W przypadku tej gry trudno mówić rewolucji zwłaszcza, jak się ograło wcześniej Arx Fatalis. Gdyby nie fakt, że akcja gry dzieje się na powierzchni, to można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z kontynuacją w/w gry. Począwszy od systemu walki, poprzez projekt poziomów, narrację itd. Ewidentnie czuć tu ducha poprzedniczki i bardzo dobrze, bo pierwsza gra studia była/jest naprawdę udaną produkcją. Oczywiście pod kątem technologicznym obie gry dzieli przepaść i Dark Messiah, jest w tym względzie dużo do przodu, za to pod względem kompleksowości poziomów, mamy lekki krok w tył. Widać, że gra wyprzedzała swoje czasy i implementacja tak dobrej grafiki z genialnym do dzisiaj systemem fizyki, mocno ograniczała wielkość poziomów, co odbiło się właśnie na kompleksowości tychże. Nie umniejsza to jednak grze, która do dnia dzisiejszego zaskakująco dobrze trzyma fason i gra się w nią nieomal równie dobrze, jak w dniu premiery.
Mroczny Zbawca...
Tytuł gry bezpośrednio nawiązuje do fabuły, ale aby nazbyt wiele nie zdradzać, powiem tylko, że znowu chodzi o ratowanie świata. W grze jest kilka zakończeń i jeśli tylko tego będzie pragnął gracz, to może zostać tytułowym mesjaszem mroku. Fabuła oczywiście rozkręca się z czasem, ale pomimo pewnej liniowości, twórcy zaimplementowali w wątku głównym dwa ciekawe rozwiązania. Jedno z nich, to pewnego rodzaju romans pomiędzy mrokiem i światłem, który sprawia, że praktycznie do końca gry nie jesteśmy pewni, którą ścieżkę wybrać. Zarówno ścieżka światła, jak i ta ścieżka mroku wydają się ciekawe i mają do zaoferowania coś więcej, niż tylko zwykły wybór między dobrem, a złem. Drugą ciekawostką są mroczne moce, które na pewnym etapie gry zdobywamy i tylko od nas zależy, czy ich użyjemy, a z drugiej strony możemy też zostać świętym wojownikiem, co wiąże się z innymi bonusami w tym fabularnymi. Wszystko zależy od gracza, a wybór łatwy nie jest, bo fabularnie wpleciono to wszystko wprost po mistrzowsku. Ostatecznie skończy się na tym, że grę przejdziecie dwa, a może nawet trzy razy, aby zobaczyć więcej wariantów zakończenia. Mało która gra w dzisiejszych czasach daje takie poczucie wciągnięcia gracza w swoją historię, jak ta. Jak to mawiają, to trzeba przeżyć samemu.
Kopniak wszech czasów
Wpływ na chęć ponownego przejścia gry, ma nie tylko fabuła, ale też, a może przede wszystkim rozwój postaci oraz zaimplementowana w grze fizyka. Zależnie od naszego wyboru, grę możemy przechodzić na cicho lub na głośno, a do tego dochodzi też styl walki, jaki obierzemy. Pomimo dość uproszczonego systemu opartego o punkty skilli, które otrzymujemy za wykonywanie zadań głównych oraz pobocznych, gra pozwala rozwijać się w trzech klasach. Domyślnie jest to mag, łotrzyk oraz wojownik. Jednakże nic nie stoi na przeszkodzie, aby miksować te klasy i zrobić sobie mago-łotrzyka lub maga bojowego itp. Trzeba tylko pamiętać, że mocniejsze bronie pod koniec gry, wymagają zazwyczaj wymasterowania chociaż jednej z tych klas, więc lepiej nie przesadzać z uniwersalizmem. To oczywiście wpływa na regrywalność, bo każda klasa, to unikalny styl walki, który posiada inne animacje zależne od broni, którą dzierżymy. Zresztą sama walka w tej grze, jest tak dobra, że aż człowiek żałuje, że nie może być dobry we wszystkim. Z grubsza walka polega na wykonywaniu ciosów zamiennie z blokiem, ale to jaki cios wykonamy zależy nie tylko od broni, ale też wychylenia, pozycji naszej postaci oraz przeciwnika. Walki są epickie i bardzo miodne, a poza zdolnościami postaci, możemy też wykorzystać środowisko i przykładowo rozwalić podporę beczek, co zwali je na głowę wrogów lub np. spuścić na głowę nieświadomego wroga żyrandol itd. Możliwości jest naprawdę mnóstwo, a nie wspomniałem jeszcze o epickim kopie, który wytrąca wrogów z równowagi, co pozwala wrzucić ich do przepaści, nabić na kolce, czy zwyczajnie przewrócić i dobić epickim ciosem kończącym. Są nawet let's playe, gdzie ludzie przechodzą grę, korzystając tylko z tego kopnięcia (nie wiem, czy całą grę da się tak przejść, ale część na pewno). Wszystko to zasługa zmodyfikowanego silnika Source, czyli tego samego, który odpowiada za fizykę w grze HL2, a to oznacza fizykę na najwyższym poziomie nawet dzisiaj.
Nie wszystko dobre...
Niestety wszystkie te wodotryski technologiczne spowodowały, że odbiło się to na kompleksowości poziomów, które z racji na ograniczenia technologiczne tamtych czasów, musiały być dostosowane do ówczesnych możliwości i to czuć. Oczywiście gra nadal pozwala podchodzić do zadań na wiele sposobów, jednakże niektóre mapy wydają się ciasne (zwłaszcza te w otwartym świecie typu miasto), a wiele poziomów podzielonych jest na podsektory, które wczytują się osobno. Nie jest to duża wada, ale mimo wszystko w porównaniu do poprzedniczki (Arx Fatalis), to krok w tył. Drugim mankamentem gry, jest grafika, która nie przetrwała zbyt dobrze próby czasu i nie chodzi mi tutaj o jakość tejże. Współczesny gracz będzie borykał się z kilkoma problemami, takimi jak zbyt jasne bronie magiczne, które aż rażą po oczach, błędy w teksturach, czy też dziwne oświetlenie, które nie pozwala znaleźć optymalnej wartości jasności ekranu. Da się to oczywiście przeboleć, bo zalety gry w postaci świetnej fabuły, fizyki oraz walki, są ponadczasowe, ale jednak warto to wziąć pod uwagę, zanim zdecydujecie się w tę grę zagrać.
PLUSY:
✔️ Genialna fizyka
✔️ Świetna walka
✔️ Fabuła
✔️ Klimat
MINUSY:
❌ Błędy graficzne
❌ Problemy z jasnością (broni magicznych i nie tylko)
❌ Ciasnota niektórych map
OCENA:
8,5/10
Zgodność z gatunkiem 0451 RPG:
Swoboda działania - 12%
Interaktywne środowisko - 20%
Symulacja systemów - 15%
Wielowątkowa narracja - 20%
Perspektywa pierwszoosobowa - 10%
Idywidualne odczucia - 7%
Sumarycznie Immersive Sim na 84%
Zapraszam do obserwacji naszego kuratora: ŚWIAT RECENZJI
Recenzja ukazała się też w: Recenzje na 100%... osiągnięć!
BONUS:
Steam User 1
Dobry, klasycznie mroczny klimat. Gatunek wg. mojej oceny to gra akcji z elementami RPG. Intuicyjny interfejs rozwoju postaci. Niewątpliwe plusy to 1) Możliwość interakcji z otoczeniem w celu znacznie efektywniejszego eliminowania wroga, 2) Sekretne miejsca z przydatnymi przedmiotami. Ciekawa opcja na kilka wieczorów jako przerywnik pomiędzy długimi grami z otwartymi światami.
Steam User 1
Bardzo fajny gameplay, walka bronią była rzadkością w przeciwieństwie do kopniaków. Przeciwnicy używają pułapek i nie są tak głupi jak w innych produkcjach. Fabularnie jest ok, zakończenia zależne od towarzyszy i uwolnienia ojca. Na minus i to duży stan techniczny, gra się wywala co jakiś czas więc trzeba często zapisywać, ubisoft powinien dostać po mordzie za taki stan tej gry.
Steam User 0
Świetna fabuła, znakomita (jak na swoje czasy) grafika, wciąż bardzo wysoka grywalność. Można przechodzić kilka razy i wciąż czerpać mnóstwo przyjemności z gry.
Steam User 0
Po prostu, solidnie zrobiony klasyk. Chociaż gra ma 18 lat, to bawiłem się przy niej dobrze. Pierwsza produkcja od dawien dawna, którą przeszedłem w całości. Sama rozgrywka jest dość prosta mechanicznie, ale ma tyle różnych i ciekawych w sobie elementów, że ta prostota w żaden sposób nie sprawia, iż gra jest nudna. Można ją przejść na kilka sposobów. Da się przelecieć przez kolejne odcinki, w stylu typowego "berzerkera", przez "czarodzieja" po zupełnego "trickstera", wykorzystującego masę interaktywnych elementów otoczenia lub w trybie mieszanym. Należy też wykazywać się spostrzegawczością, gdyż mapy, chociaż w trybie zamkniętym, to jednak są na tyle rozległe i nie mają w sobie żadnych ułatwień typu podświetlany element czy "wróżkę" która mówi Ci gdzie iść, że da się nieraz zgubić lub latać w kółko.
Jeśli chodzi o fabułę... to tak średnio. Na początku dostajemy szczątkowe informacje, które z biegiem gry, powoli uzupełniają się w zajmującą całość. Dodatkowo jest dosłownie kilka smaczków typu "plot-twist" czy dokonywanie "znaczących wyborów". Co jednak jest BARDZO nie tak? W paru momentach odniosłem wrażenie, że fabuła została nieumiejętnie przycięta. Pewne dość istotne wątki wręcz błagały, aby rozwinąć je dalej. Ostatecznym niesmakiem pozostało jednak zakończenie. Po jego wyświetleniu miałem takie "Co... i już?" Zero głębi i zapadania w pamięć, co bardzo popsuło końcowe wrażenia.
Steam User 0
klasyk nad klasykiem gra dzieciństwa gra życia warty zagrania jest Dark Messiah of Might & Magic
Steam User 0
Gra pomimo wielu lat na karku dalej trzyma poziom. Jako gówniarz przeszedłem ją chyba z jedenaście razy pod rząd w każdy możliwy sposób więc atak nostalgii full power. Chętnie zobaczyłbym kontynuację wykonaną z pełną mocą dzisiejszego studia Arcane.
10/10 - Czacha dymi.